– Wystarczy instrument i chęć tworzenia – podkreśla Marcin Styborski. Zespół Kurz tworzy razem z Alicją Kruk. Skład zawiązali w trakcie pandemii i choć ich koncepcja na brzmienie ewoluowała, nie zmieniło się to, o czym chcą opowiadać. – W warstwie lirycznej utworów chciałam zawrzeć zdrowie psychiczne – mówi Alicja Kruk. Dodaje też, że w tekstach porusza temat depresji, samotności, ale chce również dać nadzieję, “że z największego bagna da się wyjść”.

– Z Alicją poznaliśmy się na jednym roku studiów na Akademii Sztuki w Szczecinie – mówi Marcin Styborski. – Nigdy nie jest za późno, żeby robić to, co się kocha. W naszym przypadku jest to muzyka – dodaje muzyk.

Kurz zaczynał swoją działalność w pandemii. Debiut składu przypadł na czas, gdy koncerty organizowało się online. W 2022 roku muzycy wydali album “Troszczę się”, który można znaleźć na serwisach streamingowych. – Skupialiśmy się na bardziej elektronicznych brzmieniach. W naszym instrumentarium był zarówno syntezatory i piano, jak i bębny. Teraz przechodzimy do minimalizacji i gramy akustycznie – mówi o ewolucji brzmienia Kurzu Alicja Kruk.

Jak podkreśla zespół, ważna w jego działaniu jest konsekwencja. – My cały czas zgłaszamy się na konkursy, festiwale, próbujemy mimo tego, że nie zawsze wychodzi. Ale cały czas dążymy do osiągnięcia swojego celu – mówi Marcin Styborski. – Ludzie debiutują po trzydziestce, czterdziestce, pięćdziesiątce i jest to możliwe. Zachęcamy do tego, żeby próbować – mówi Alicja Kruk.