W pięciu najbardziej newralgicznych punktach granicznych kontrole zostaną utrzymane. W pozostałych miejscach funkcjonować będą kontrole mobilne ze wsparciem wojska i innych służb. Wielkie zmiany, które planuje straż graniczna, to odpowiedź na bieżącą sytuację na granicy polsko-niemieckiej. Zmiany ułatwią np. turystykę rowerową czy przekraczanie granicy w lasach i na plażach.

Kontrole na granicy z Republiką Federalną Niemiec oraz Republiką Litewską zostały przywrócone 7 lipca 2025 roku. Był to efekt trwających kilka dni obywatelskich kontroli granicznych, które w opinii rządzących stwarzały realne zagrożenie dla ludzi wjeżdżających do Polski, a samozwańczy „obrońcy granic” nie mieli prawa np. do legitymowania obywateli. Kontrole miały charakter tymczasowy. Strona niemiecka zdecydowała się na ich przedłużenie do października 2026, a strona polska na liberalizację i pozostawienie kontroli w pięciu najczęściej uczęszczanych punktach granicznych.

Jak dowiedział się portal wSzczecinie.pl, kontrole utrzymane zostaną m.in. na przejściach w Kołbaskowie i Lubieszynie, ale nie będzie ich w Rosówku.

Informację potwierdza Straż Graniczna.

– Straż Graniczna na bieżąco prowadzi analizy zagrożeń związanych z nielegalną migracją oraz monitoruje uwarunkowania mające wpływ na system ochrony granicy państwowej i kontroli ruchu granicznego. Na podstawie dotychczasowych doświadczeń związanych z tymczasowo prowadzonymi kontrolami, częściowej zmianie uległa formuła prowadzenia kontroli granicznych na granicy z Niemcami – informuje Katarzyna Przybysz, rzecznik prasowa morskiego oddziału Straży Granicznej. – W województwie zachodniopomorskim na przejściach o największym znaczeniu komunikacyjnym utrzymana zostanie stała obecność Straży Granicznej. Mowa o Krajniku Dolnym, Lubieszynie, Kołbaskowie, Garz i Ahlbecku. Natomiast na pozostałych przejściach granicznych strażnicy graniczni, wspierani przez żołnierzy Wojska Polskiego lub inne służby współdziałające, będą realizowali działania w formie patroli mobilnych w sposób dostosowany do bieżącej sytuacji z uwzględnieniem produktów analizy ryzyka i identyfikowanych zagrożeń – dodaje podporucznik Przybysz.

Zmiany mają zoptymalizować działanie służb, a jednocześnie ułatwić np. turystykę w regionie. Służby musiały pilnować także przejść zlokalizowanych np. na plażach, drogach rowerowych oraz tzw. zielonych granic. 

O tym, że kontrole graniczne są trudne dla lokalnej gospodarki na portalu wSzczecinie.pl pisaliśmy już kilkukrotnie. Sytuacja jest odczuwalna np. przez przygraniczny handel i usługi. Kontrole mają także wpływ na transport, spedycję i logistykę.

– W regionie nie odczuwamy wielkich problemów, ale już nie tak daleko od Szczecina, czyli w Świecku, transporty czekają godzinami i to przejście graniczne stanowi negatywny przykład tego, że kontrole na granicy mają wpływ na gospodarkę. Zachodniopomorskie przejścia graniczne są pilnowane dobrze, ale nie ma tutaj mowy o przesadnej nadgorliwości generującej wielkie zatory na granicach. Bywają dni, gdy ruch jest mniej płynny, ale poważne zatory zdarzają się incydentalnie – mówi Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Kontrole nadal prowadzone są po stronie niemieckiej. Nasi sąsiedzi wprowadzili je jesienią 2023 roku i od tamtej pory regularnie przedłużają je co pół roku. Niemieckie kontrole są bardziej wnikliwe i generują więcej problemów logistycznych niż te prowadzone przez stronę polską.