Ograniczenia w sprzedaży alkoholu w Szczecinie weszły w życie 8 sierpnia 2025 roku. Przegłosowano je głosami radnych Koalicji Obywatelskiej i klubu Piotra Krzystka. Podzielony w tej sprawie był klub PiS, a zmiany głośno kontestowała Konfederacja.
Przedsiębiorcy protestujący w tej sprawie złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Została ona oddalona 25 lutego.
– Na rozprawie obie strony przedstawiały swoje racje. Straż miejska wskazała, że interwencji jest mniej niż przed wprowadzeniem prohibicji, a skarżący powoływali się na dane policji, które wskazują, że zwiększyła się liczba przypadków interwencji, w tym spraw związanych z przemocą domową. Obecnie składany jest wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku, co otwiera drogę do złożenia wniosku do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie – mówi mecenas Paweł Juras, reprezentujący przedsiębiorców.
W Szczecinie było kilka nocnych sklepów monopolowych. Większość z nich kilka miesięcy po wprowadzeniu nowych przepisów wciąż funkcjonuje, ale są też punkty, które zostały zamknięte, tak jak sklep przy ul. Druckiego-Lubeckiego. Przedsiębiorcy mają żal do radnych, że nie wysłuchano ich argumentów podczas ubiegłorocznych debat nad zmianami.
– Gdy były wybory, to mi za wywieszenie banneru ci z KO obiecywali, że wspierają przedsiębiorców i że wszystko będzie konsultowane z zainteresowanymi, a rok później bez wstępu na komisję każą mi w dwa tygodnie zwolnić pracownika nocnej zmiany, a potem zamknąć działalność. Za co? Czym mój sklep im zawinił – komentuje jeden z przedsiębiorców.
– Czekamy na pisemne uzasadnienie odrzucenia wniosku przedsiębiorców. Wcześniej WSA odrzucił nasze pismo uzasadniając to brakiem interesu społecznego. Wielokrotnie zmieniane były detale, przekładane były rozprawy, zmieniano składy sędziowskie. Wynik jest jaki jest – na rękę aktualnie rządzącym, a przeciw uczciwym przedsiębiorcom i mieszkańcom. Mamy w Szczecinie władze, które kierują się tylko słupkami sondażowymi, a nie realnymi problemami Szczecinian – komentuje Rafał Kubowicz.
Nocna prohibicja chwalona jest za to przez polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy konsekwentnie przekonują, że wprowadzenie ograniczeń wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców miasta. Prohibicja w Szczecinie funkcjonuje od 23.00 do 6.00. W kilku miastach w Polsce godziny są inne, np. w Krakowie sprzedaż alkoholu możliwa jest do północy.
Komentarze