Corocznie 7 kwietnia z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia, w rocznicę jej założenia w 1948 roku, obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia. Hasło na rok 2026 brzmi „Razem dla zdrowia. Wspieramy naukę” i koncentruje się na naukowych podstawach ochrony zdrowia. W świecie stojącym w obliczu złożonych zagrożeń zdrowotnych WHO wzywa wszystkich do opowiedzenia się po stronie nauki, poprzez sięganie po dowody, fakty i wskazówki oparte na rzetelnej wiedzy .
Jak bardzo jest to ważny i złożony temat przypomina Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie.
– Żyjemy w czasach, gdy wiele osób zamiast do lekarza udaje się po diagnozę do wyszukiwarki Google lub do Chatu GPT. Pacjenci trafiają do nas za późno nie tylko ze względu na rosnące kolejki do lekarzy specjalistów, lecz także przez własną ignorancję oraz zawierzanie swojego zdrowia szarlatanom. To jest plaga ostatnich lat, że społeczeństwo staje się podatne na pseudonaukę i paramedyczne tezy. Szczególnie szkodliwe jest to w przypadku leczenia onkologicznego – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
– W tym roku Izba Lekarska w Szczecinie jeszcze mocniej angażuje się w idee Światowego Dnia Zdrowia, bo wsparcie nauki i walka z szarlataństwem towarzyszy nam od lat. Zauważamy, że skala tego toksycznego zjawiska rośnie, a brak systemowej walki z szarlataństwem przynosi skutki w postaci śmierci naszych pacjentów. Ponad rok walczyliśmy, by z Poczty Polskiej wycofać paramedyczne pisma. Mamy nadzieję, że deklaracje poprzedniego prezesa zostaną podtrzymane – dodaje Michał Bulsa.
Prezes Michał Bulsa przyznaje, że skala problemu związanego z odwrotem od nauki na rzecz tez paramedycznych rośnie, a szarlatani korzystają z kryzysu w ochronie zdrowia. W temacie onkologicznym ten problem jest najpoważniejszy, ale nie ma dziedziny medycyny, na której naturoterapia i paramedycyny paramedycyna nie odciskają swojego piętna.
Artykuł powstał w ramach współpracy z Okręgową Izbą Lekarską w Szczecinie.
Komentarze