Kwiecień jest miesiącem walki z nowotworami jąder. To drugi po listopadzie – gdy trwa akcja Movember – miesiąc, gdy akcenty są mocno kładzione na profilaktykę antynowotworową. Jak mówi prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie Michał Bulsa, to temat bardzo ważny, bo mężczyźni statystycznie badają się najrzadziej, a jednocześnie nowotwory jąder są doskonale rokujące. Jest jednak jeden warunek: muszą być wykryte odpowiednio szybko.

Strongman: „Panowie, badajcie się!”

Kwiecień to miesiąc świadomości raka jądra. To doskonała okazja do przypominania mężczyznom, że profilaktyka jest ważna.

W ostatnim wydaniu programu „Hej Szczecin! Jest piątek!” strongman Grzegorz Szymański podzielił się swoją historią związaną z walką z nowotworem.

– Apeluję do panów, by się badali. Przeszedłem nowotwór jądra. Panowie, kto się bada, ten żyje dłużej! Serdecznie zapraszam i radzę, można wrócić do sprawności po przejściu choroby – mówi Grzegorz Szymański.

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie Michał Bulsa przyznaje, że nowotwory jąder są relatywnie łatwe do leczenia i diagnozy, a także dobrze rokują. Jest jednak pewien problem – muszą być wykryte, a to zdarza się rzadziej niż powinno, bo panowie bardziej niż panie ignorują samobadanie.

– Nowotwór jąder to jeden z najczęstszych nowotworów występujących u mężczyzn zwykle pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Jest w pełni wyleczalny, jeżeli będzie szybko wykryty i zostanie wdrożone odpowiednie leczenie. Panowie jednak nie chcą się za bardzo badać i zdarza się, że trafiają do lekarzy, gdy już konieczna jest radykalniejsza interwencja jak np. operacja – mówi Michał Bulsa.

– Mamy świetnych lekarzy w Szczecinie. Poziom światowy. Warto im zaufać – dodaje.

W Szczecinie kliniką walczącą z nowotworami jąder jest szpital na Pomorzanach.

Mężczyznom nie mieści się w głowie, że 20-latek może zachorować na raka

Wielu młodych mężczyzn ma poczucie, które w psychologii nazywane jest „syndromem nieśmiertelności”. Jak mamy 25–30 lat, to rzadko myślimy o tym, że może nas spotkać choroba onkologiczna. W głowie mężczyzny to nie jest czas na profilaktykę, badania i przesadną prewencję.

– Nowotwory jąder są najbardziej podstępne, bo zwykle zapadają na nie ci, którzy nigdy się tego nie spodziewają. Mężczyźni mają wielką szansę na pokonanie choroby. Wszystko zależy od diagnostyki, szybkiej ścieżki leczenia i świadomości, że nowotwory jąder mogą dopaść silnych, wysportowanych, gotowych do zdobywania świata mężczyzn. Tutaj nie ma reguły – mówi ekspert gospodarczy i ubezpieczeniowy Paweł Skotnicki.

– Pamiętajmy także, że prywatna polisa onkologiczna umożliwia otrzymanie jednorazowego świadczenia w przypadku zdiagnozowania nowotworu. W zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego, wypłata może wynosić od 100% do nawet 400% sumy ubezpieczenia, przy czym wysokość świadczenia jest często zależna od wieku w dniu diagnozy – dodaje Skotnicki.

Artykuł przy współpracy z Okręgową Izbą Lekarską