Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują: na stanowiskach w miejskich spółkach komunikacyjnych pojawiają się ludzie związani z Koalicją Obywatelską. Jak już informowaliśmy, wiceprezesem Tramwajów Szczecińskich został Arkadiusz Pawlak, który będzie zarabiać 21 tysięcy złotych miesięcznie. Okazuje się, że również w spółkach autobusowych wiceprezesami będą ludzie związani z KO. – Te spółki nigdy nie miały wiceprezesów, te stołki zostały zrobione pod działaczy Koalicji Obywatelskiej – mówi Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu radnych PiS w szczecińskiej radzie miasta.

Politycy PiS ostro o sympatykach KO w komunikacyjnych spółkach

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zwołali konferencję prasową, by skrytykować Koalicję Obywatelską za zatrudnianie działaczy w spółkach komunikacyjnych. Jako pierwszy o tym, że Tramwaje Szczecińskie będą mieć politycznego wiceprezesa, poinformował portal wSzczecinie.pl.

Wiadomo już, że również Szczecińskie Przedsiębiorstwa Autobusowe Klonowica i Dąbie będą miały wiceprezesów. Trudno mówić o ich apolityczności.

– Po cichaczu wiceprezesem został były asystent posła Sławomira Nitrasa, który nosił grypsy do więzienia – mówił ostro Krzysztof Romianowski. – Pamiętam, że pan Janicki został w atmosferze skandalu odwołany z funkcji wiceprezesa Totalizatora Sportowego, gdy swoich znajomych upychał Sławomir Nitras. W radzie nadzorczej jest tam Artur Pomianowski, związany niegdyś z Nowoczesną i Zielonymi. Mamy znowu powiązania polityczne i legitymacja partyjna pomaga w zdobywaniu intratnych stanowisk.

I dalej: – Kierowcy autobusów cały czas postulują, że wynagrodzenia są niskie. Trochę się poprawiło, ale daleko do finansowej satysfakcji w spółkach komunikacyjnych za ciężką pracę dla Szczecina, a dla politycznych działaczy się pieniądze znajdują – mówił Romianowski. – Ta władza jest zgniła jak stare jabłko. Musimy odsunąć niekompetentnych ludzi od władzy i przetasować sytuacje w samorządach. Łukasz Kadłubowski ułatwia, by jego kolesie mieli intratne stanowiska, nie ma na to naszej zgody – mówił polityk PiS.

– Prezydent Krzystek jest wasalem KO i nawet nie próbuje udawać, że jest niezwiązany z KO. Jest teraz już w swojej macierzystej partii – mówił Maciej Kopeć.

– Musi się skończyć to, co jest teraz. Powstaje nowe stanowisko, które nie jest potrzebne nikomu poza politykami KO. Jaki będzie zakres pracy polityka? Warto się zastanowić nad tym, co się dzieje w całej Polsce. Tam, gdzie rządzi PO jest paskudne kolesiostwo – dodała Julia Szałabawka.

Kadłubowski chce mieć większy wpływ na to, za co bierze odpowiedzialność

O nowego wiceprezesa pytaliśmy wcześniej Tramwaje Szczecińskie.

– W 2025 roku wszczęto postępowanie kwalifikacyjne na Członka Zarządu. Wówczas nie doszło do objęcia stanowiska Wiceprezesa Zarządu. Wybrana osoba zrezygnowała z objęcia funkcji. W roku 2026 postępowanie zostało powtórzone – informuje Wojciech Jachim, rzecznik spółki.

Jakie obowiązki będzie mieć wiceprezes Arkadiusz Pawlak?

– Koordynacja i nadzór nad realizacją umowy z ZDiTM na świadczenie usług w zakresie komunikacji tramwajowej, w tym zapewnienie odpowiedniej jakości tych usług oraz szkolenie i utrzymywanie optymalnej liczby zatrudnionych osób w grupie motorniczych – podaje Wojciech Jachim.

Jak informują Tramwaje Szczecińskie, do postępowania kwalifikacyjnego zgłosiło się dwóch kandydatów.

Radni KO nieoficjalnie przyznają, że od miesięcy trwały rozmowy o tym, by partia miała większy wpływ na to, co dzieje się w spółkach, którymi rządzą zaufani ludzie prezydenta Piotra Krzystka, a jednocześnie odpowiedzialność bierze za nie wiceprezydent Kadłubowski.