„ZUT potrafi łączyć teorię z wiedzą praktyczną”
Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie przygotował na rok akademicki 2026/2027 dwa główne nowe kierunki studiów: analitykę gospodarczą oraz sztuczną inteligencję. Oba kierunki cieszyły się wielkim zainteresowaniem, a sztuczna inteligencja okazała się prawdziwym rekrutacyjnym przebojem.
Jak mówią zachodniopomorscy przedsiębiorcy, rynek pracy bardzo potrzebuje takich pracowników jak absolwenci ZUT.
– Oba kierunki pokazują nowoczesne podejście władz uczelni do kształtowania polityki edukacyjnej ZUT. Sztuczna inteligencja jest już naszą codziennością, ale jej mądre wykorzystanie w firmach pozostaje wciąż sprawą otwartą. Osobiście cieszy mnie, że powstał kierunek analityka gospodarcza. Brakuje nam w regionie rzetelnych analiz gospodarczych, które będą wspierać przedsiębiorców w budowaniu strategii rozwoju – mówi Hanna Mojsiuk.
– Przedsiębiorcy chcą brać aktywny udział w kształtowaniu programów akademickich. To sprzyja temu, by student jeszcze w czasie trwania procesu edukacyjnego dołączał do firm i miał niemal pewną pracę – tłumaczy Hanna Mojsiuk.
– ZUT potrafi łączyć teorię z wiedzą praktyczną. Uczelnia szybko dopasowuje kierunki do realnych potrzeb rynku, czego przykładem jest sztuczna inteligencja – dodaje Marcin Pawłowski, wiceprezes firmy Polfund.
Rolnictwo i TSL. „Młodzi ludzie sięgają po niestandardowe rozwiązania”
Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny obejmuje w swojej strukturze również wydziały wywodzące się z dawnej Akademii Rolniczej w Szczecinie. Studenci ZUT uczą się więc także zagadnień związanych z rolnictwem czy dobrostanem zwierząt.
Firma Masar podbija rynek wysokiej jakości mięsem i wędlinami. Wielu pamięta, że rodowód firmy wywodzi się z Akademii Rolniczej, gdzie w zakładzie od 1992 roku były produkowane właśnie „wędliny z akademii”
– Ważne, aby młodzi ludzie studiowali kierunki związane z hodowlą zwierząt i rolnictwem. Nowoczesne rolnictwo skupia się na rozwoju, więc młodzieńczej pasji i kreatywności w tej branży bardzo nam potrzeba – mówi Marcin Ogar, właściciel masarni Masar.
Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL, przekonuje, że jest praca dla absolwentów związanych z takimi kierunkami jak transport, spedycja i logistyka. Na rynku brakuje nie tylko kierowców, lecz także inżynierów, menadżerów logistyki oraz spedytorów.
– Na Pomorzu Zachodnim sektor TSL rozwija się bardzo dynamicznie. Mamy nowoczesny port, perspektywę Przylądku Pomerania czy nowe fabryki rozwijające sektor offshore. Nie da się ukryć, że rozwój tych gałęzi gospodarki jest uzależniony od tego, czy młode kadry będą dostępne dla firm na rynku. Bez młodych ludzi niemożliwy jest postęp. Widzimy, że młodzi spedytorzy czy logistycy chętnie sięgają po niestandardowe rozwiązania związane np. ze sztuczną inteligencją – mówi Przemysław Hołowacz.
Energetyka to przyszłość
Z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym współpracuje także Szczecińska Energetyka Cieplna.
– W tej chwili zastępujemy źródła węglowe odnawialnymi źródłami energii i rozwiązaniami ekologicznymi. Stawiamy na zrównoważony rozwój i czyste rozwiązania – mówi Agnieszka Frąckowska ze Szczecińskiej Energetyki Cieplnej.
– Na pewno współpracujemy z takimi kierunkami jak energetyka, inżynieria środowiska, elektrotechnika, automatyka, czyli dziedzinami, które prowadzą do dekarbonizacji. Do 2030 roku zamierzamy odejść od węgla. Potrzeba nam specjalistów, którzy będą te procesy wspierać – mówi Michał Kieruczenko, przedstawiciel SEC.
Przedsiębiorcy nie mają wątpliwości, że szczecińskie uczelnie w ostatnich latach przeszły ogromny progres, a relacje świata nauki i biznesu znacząco się poprawiły, co przekłada się na lepszą ofertę dla studentów i jej komplementarność z zapotrzebowaniem zachodniopomorskiego rynku pracy.
Komentarze