Olbrzymie korki czekają kierowców, który wjeżdżają do Szczecina od strony Stargardu przebudowywanym i zwężonym fragmentem DK10. Okoliczni mieszkańcy apelują o jak najszybsze poszerzenie jezdni do dwóch pasów. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie podaje konkretnego terminu, ale zapewnia, że nastąpi to w tym tygodniu.

Chodzi o budowę nowego fragmentu S10, który połączy węzły Szczecin Kijewo i Szczecin Zdunowo przez las. Tym samym kierowcy wjeżdżający i wyjeżdżający z miasta ominą skrzyżowania i światła w Płoni.

Od ubiegłego tygodnia prowadzona jest budowa podpór przejścia dla zwierząt. Dlatego ul. Szosa Stargardzka w kierunku centrum Szczecina została zwężona do jednego pasa ruchu. Efekt? Korki pod koniec sierpnia sięgały Motańca, a kierowcy z niepokojem czekali na rozpoczęcie roku szkolnego.

Osiedlowcy chcą pilnych zmian

Rada Osiedla Płonia-Śmierdnica-Jezierzyce złożyła wniosek do GDDKiA o pilną zmianę tymczasowej organizacji ruchu i przygotowanie drugiego pasa ruchu na wjeździe do Szczecina.

„Zwracamy się z propozycją wykonania po południowej stronie jezdni tymczasowej opaski poszerzającej, wykonanej w technologii odpowiedniej do warunków prowadzenia ruchu – np. z nawierzchni asfaltowej lub odpowiednio przygotowanych płyt betonowych – tak aby możliwe było utrzymanie ciągłości dwóch pasów ruchu” – czytamy w piśmie.

Jeśli byłoby to niemożliwe, osiedlowcy proponują korzystanie z jednego pasa naprzemiennie.

„Rozwiązanie mogłoby polegać na wykorzystaniu środkowego pasa ruchu w zależności od kierunku dominującego natężenia ruchu. W godzinach porannego szczytu pas służyłby kierowcom jadącym z Płoni w kierunku centrum Szczecina, natomiast po południu – kierowcom przemieszczającym się z centrum w kierunku Płoni” – piszą przedstawiciele rady osiedla.

GDDKiA zapewnia, że problem wkrótce zniknie. – Jeszcze w tym tygodniu ma zostać przywrócony tam ruch dwoma pasami – informuje Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału GDDKiA.

Dwa lata prac budowlanych

Droga S10 jest w tej chwili budowana równolegle aż na siedmiu odcinkach o łącznej długości ponad 100 kilometrów.

– Kierowcy jadący obecną DK10 mogą w wielu miejscach zobaczyć dynamiczny postęp prac. Widać już rosnące nasypy i budowane wiadukty. Rośnie estakada na północ od Wapnicy na odcinku Suchań – Recz, czyli najdłuższy obiekt na całej budowanej S10 Szczecin – Wałcz. Mierzy 382 m długości, będzie miała osiem przęseł i zapewni również możliwość migracji zwierząt. Estakada powstanie metodą nasuwania podłużnego. Na stanowisku prefabrykacji powstaje już jej pierwszy segment. Na odcinku Cybowo – Łowicz Wałecki zamontowano już konstrukcje prefabrykowane części górnych przejść dla zwierząt. Realizowane są też pierwsze fragmenty podbudów z kruszywa – wylicza Mateusz Grzeszczuk.

Cała trasa ma zostać oddana do użytku w 2028 roku. Stanie się najszybszą drogą ze Szczecina do Warszawy.

[1/5]
[2/5]
AUTOR ZDJĘCIA: Estakada w rejonie Wapnicy, fot. GDDKiA
[3/5]
AUTOR ZDJĘCIA: Budowa S10 między Krąpielą i Suchaniem, fot. GDDKiA
[4/5]
AUTOR ZDJĘCIA: Węzeł drogowy Krąpiel, fot. GDDKiA
[5/5]
AUTOR ZDJĘCIA: Węzeł drogowy Cybowo, fot. GDDKiA