Od strony Trasy Zamkowej posadzonych zostanie 14 robinii białych, pod którymi znajdzie się 16 nowych ławek. Wymienione zostanie także oświetlenie, które od pewnego czasu nie działa oraz część zniszczonych płyt.

Koszt prac to ponad 2,7 mln zł. Sadzonki mają być wysokie na 2-3 metry, dzięki czemu nie trzeba będzie czekać aż zaczną dawać cień. Blokowanie wjazdu samochodów mają zapewnić słupki, które pojawią się wokół placu. Natomiast pod powierzchnią znajdzie się zbiornik retencyjny o powierzchni 60 metrów sześciennych. 

Prace mają potrwać do końca tego roku.

Projekt „liftingu” Placu Solidarności przygotował autor nagradzanej przestrzeni, architekt Robert Konieczny. 

– Dla niektórych te pomysły były szokujące, życzliwi ludzie pytali „po co to robić?”, skoro mamy najlepszy budynek na świecie i najlepszą przestrzeń publiczną – mówił podczas ostatniej konferencji poświęconej inwestycji.

Jak tłumaczył, pomysł na zmianę przyszedł wraz z pracą przy przebudowie Galerii Plato w Ostrawie i raporcie na temat stanu środowiska na Ziemi. Przypomnijmy, że w 2019 roku ONZ alarmowało o „wkroczeniu na ścieżkę biologicznej zagłady”. Architekci KWK Promes postanowili wówczas jeszcze bardziej zazielenić teren wokół czeskiej galerii sztuki.

Konkurs architektoniczny na zagospodarowanie Placu Solidarności i zaprojektowanie Centrum Dialogu Przełomy ogłoszono w 2009 roku, a realizacja zwycięskiego projektu przeprowadzona została w 2015 roku.