Koszt prac to ponad 2,7 mln zł. Sadzonki mają być wysokie na 2-3 metry, dzięki czemu nie trzeba będzie czekać aż zaczną dawać cień. Blokowanie wjazdu samochodów mają zapewnić słupki, które pojawią się wokół placu. Natomiast pod powierzchnią znajdzie się zbiornik retencyjny o powierzchni 60 metrów sześciennych.
Prace mają potrwać do końca tego roku.
Projekt „liftingu” Placu Solidarności przygotował autor nagradzanej przestrzeni, architekt Robert Konieczny.
– Dla niektórych te pomysły były szokujące, życzliwi ludzie pytali „po co to robić?”, skoro mamy najlepszy budynek na świecie i najlepszą przestrzeń publiczną – mówił podczas ostatniej konferencji poświęconej inwestycji.
Jak tłumaczył, pomysł na zmianę przyszedł wraz z pracą przy przebudowie Galerii Plato w Ostrawie i raporcie na temat stanu środowiska na Ziemi. Przypomnijmy, że w 2019 roku ONZ alarmowało o „wkroczeniu na ścieżkę biologicznej zagłady”. Architekci KWK Promes postanowili wówczas jeszcze bardziej zazielenić teren wokół czeskiej galerii sztuki.
Konkurs architektoniczny na zagospodarowanie Placu Solidarności i zaprojektowanie Centrum Dialogu Przełomy ogłoszono w 2009 roku, a realizacja zwycięskiego projektu przeprowadzona została w 2015 roku.
Komentarze