Pierwsze starty zaliczył w złotym okresie polskich rajdów. Potem było kilka lat przerwy, ale wrócił i wkrótce rozpocznie rywalizacje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. „Nie wszystkie wyniki przychodzą od razu. Ale w tym roku idę poziom wyżej” - mówi kierowca rajdowy Adam Jurczyk.

Jak podkreśla, od dziecka interesował się rajdami i marzył o startach.

- Na początku lat 2000 wystartowałem w amatorskich rajdach w Szczecinie i okolicach. Niestety, na nic więcej nie mogłem sobie pozwolić. Hobby przekierowałem na sędziowanie i organizację imprez rajdowych - opowiada.

Po kilku latach, w okolicach rodzinnego Łobza, Adamowi udało się wziąć udział w rajdach w formule SKJS (Super Konkursowa Jazda Samochodem). Wówczas jeździł poczciwym cinquecento, ale miłość do jazdy i chęć zwycięstwa powróciły.

- Stwierdziłem, że jak nie teraz, to kiedy? Bardzo się starałem, szukałem sponsorów i osób, które mogą mnie wspierać. I kilka wspaniałych osób zdecydowało się mi pomóc - wspomina bohater cyklu More Life Future Pomorza Zachodniego.

Dziś Adam Jurczyk regularnie i z sukcesami rywalizuje w Pucharze Polski RallyN oraz w Rajdowych Mistrzostwach Południa, jeżdżąc niezawodną Kia Picanto. I co więcej - każdego roku podnosi sobie poprzeczkę.

- Każdy rajd to nowe wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć. Dodatkowo rajdy rozwijają na wielu poziomach. Zaczynając od planowania, logistyki przez naukę koncentracji po ciągłe szlifowanie techniki jazdy. Dzięki temu, że pokonuję te wszystkie rajdowe przeciwności, łatwiej mi radzić sobie z przeciwnościami w życiu - mówi.

W pierwszym sezonie profesjonalnych startów w 2024 roku wystartował w sześciu rajdach. Debiutancki sezon Rajdowych Mistrzostw Południa zakończył na trzecim miejscu w klasie RallyN 3. W sezonie 2026 chce nie tylko kontynuować starty, ale spróbować najwyższego w Polsce szczebla rywalizacji i wystartować w rajdach zaliczanych do Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

- Nie jest łatwo walczyć z młodymi, którzy są szybsi i mają lepszy refleks. Ale warto próbować. To wspaniałe, że człowiek cały czas uczy się czegoś nowego i udaje mu się zrobić coś nowego - podkreśla sportowiec.

Z Adamem Jurczykiem zespół rajdowy tworzą w tym roku Bartosz Michalski (pilot) i Jacek Bartnik (mechanik).