Polowali bez pozwolenia na pasie do ćwiczeń taktycznych w jednostce wojskowej w Szczecinie. Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód wydał we wtorek wyrok w sprawie śmierci 21-letniego żołnierza. Pojawiają się już komentarze, że nawet nieumyślne spowodowanie śmierci nie powinno być karane tak nisko.

Przypomnijmy, do tragedii doszło w listopadzie 2023 roku na terenie jednostki wojskowej w Szczecinie. Śmiertelnie postrzelony w szyję został wówczas zaledwie 21-letni żołnierz. Myśliwi pomylili go z dzikiem i nie mieli pozwolenia na polowanie w tym miejscu.

Stanisław H. został skazany na łączną karę dwóch lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności –za nieumyślne spowodowanie śmierci, nieudzielenie pomocy postrzelonemu i polowanie bez zezwolenia na terenie jednostki wojskowej. Tomasz F. usłyszał karę roku i trzech miesięcy pozbawienia wolności. W tym przypadku kara jest niższa, ponieważ mężczyzna nie miał zarzutów spowodowania śmierci, a tylko nieudzielenia pomocy i polowania bez zezwolenia.

Obrońca obu mężczyzn próbował przekonywać sąd, że Stanisław H. i Tomasz F. opuszczając teren jednostki, nie wiedzieli, co się wydarzyło, czemu sędzina nie dała wiary. Wysokość wyroku budzi kontrowersje, tym bardziej, że jak informuje TVN24, mężczyźni już wcześniej bez pozwolenia mieli prowadzić odłów na terenie jednostki wojskowej.

Prokuratura chciała wyższego wymiaru kary dla myśliwych, którzy spowodowali śmierć młodego żołnierza. Odwołania nie są więc wykluczone.