W piątek (11 września) wszystkie pociągi będą pokonywały przejazdy kolejowe z prędkością 20 km/h. „Taka decyzja środowiska maszynistowskiego jest odpowiedzią na dramatycznie pogarszający się stan bezpieczeństwa na polskich torach i kolejne ciężkie wypadki na przejazdach. Katastrofa w Sokolnikach Suchych przelała czarę goryczy” – piszą przedstawiciele Prezydium Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Chodzi o wypadek, w którym kierowca ciężarówki wjechał na przejeździe w pociąg PKP Intecity relacji Lublin – Szczecin. Doprowadził w ten sposób do wykolejenia lokomotywy i pierwszych dwóch wagonów. Zginęła jedna osoba, a siedem jest w szpitalu.

– Nie możemy czekać, aż następny taki wypadek zakończy się jeszcze większą tragedią i jeszcze większą liczbą ofiar. Czas wreszcie wstrząsnąć tymi, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo na polskiej kolei. Skoro nasze petycje, prośby i pikiety nie są wystarczające, sięgamy po taką formułę. Jeśli w dalszym ciągu nie zobaczymy żadnego ruchu ze strony decydentów i odpowiedzialnych instytucji, będziemy eskalować nasze działania – mówi Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów.

Akcja ma zwrócić uwagę na zagrożenia dla pracowników kolei podróżnych, a przede wszystkim maszynistów, którzy najczęściej znajduje się na pierwszej linii zderzenia z ciężkimi pojazdami wjeżdżającymi na przejazd.

Protest będzie skutkował opóźnieniami w ruchu kolejowym na terenie całego kraju.

Aktualizacja

"Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce, obradująca dziś w godzinach popołudniowych (10 września 2026 r.) na nadzwyczajnym posiedzeniu, podjęła decyzję o przyjęciu uchwały o skróceniu jutrzejszej akcji na rzecz ochrony życia i zdrowia pracowników kolei oraz podróżnych" - poinformowano wieczorem.

Związek apeluje do maszynistów, aby tylko do godzimy 12:00 zwalniali przed przejazdami. Tym samym protest nie będzie trwał przez cały dzień.

Wczesniej PKP PLK ostrzegało, ze wobec podmiotów i osób, których działania zdestabilizują organizację przewozów, zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Maszyniści podkreślają, że złagodzenie protestu to gest dobrej woli i oczekują realizacji zapowiedzi, które padły w ostatnich godzinach.

"W związku z deklaracją Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka dotyczącą pilnego rozpoczęcia prac nad zmianami legislacyjnymi i rozwiązaniami technicznymi służącymi poprawie bezpieczeństwa na polskiej kolei, a także niezwłocznego wszczęcia prac nad ustawą o czasie pracy maszynisty, ZZM uznaje te zapowiedzi za pierwszy krok w kierunku rozwiązania systemowych problemów, na które Związek zwraca uwagę od lat" - czytamy w komunikacie związku zawodowego.