Jak udało się nam potwierdzić, ulotki wydrukowała spółka Nieruchomości i Opłaty Lokalne, administrator parkingowca przy ul. Małkowskiego, a roznosili je pracownicy SPP.
– Przyznajemy, jest kilka literówek. Przepraszamy – mówi Wojciech Jachim, rzecznik spółki.
Wspomniane błędy wynikają z interpretacji języka polskiego przez sztuczną inteligencję. Literówki to np. „optata”, „mieszkańców”, „Zaptacisz”, „Dostawcą 15 min” czy „ul. Ks. Bogusław X”.
W sumie wydrukowano 1500 ulotek z błędami.
Materiały zachęcają do korzystania z parkingowca, bo jest „wygodny i bezpieczny”. Oferuje parkowanie krótko- i długoterminowe, ochronę przed deszczem i słońcem i mamy od niego kilka minut do sklepów, kin czy restauracji. Na ulotkach miasto promuje także strefę dostaw i miejsca parkingowe dla zaopatrzenia.
„Wybierz wygodę. Wybierz bezpieczeństwo. Wybierz centrum” – czytamy.
– To jest niesamowite, że miasto po wydaniu ponad 50 milionów złotych na parking podziemny musi robić akcję ulotkową, żeby pół roku od jego istnienia zachęcić kierowców do parkowania. Każdy, kto chciałby nauczyć się, jak odróżniać materiały generowane przez sztuczną inteligencję od materiałów generowanych przez ludzi, to ma tutaj wspaniałe studium przypadku – komentuje Szymon Nieradka z Miejskiej Agendy Parkingowej.
Parkingowiec od miesięcy boryka się z poważnym problemem braku zainteresowanych, mimo że to ścisłe centrum Szczecina. Stąd kampania informacyjna NIOL.
Komentarze