Nie udało się uratować mężczyzny, który z nieustalonych jeszcze przyczyn znalazł się w wodzie w środowe popołudnie. Akcja ratunkowa prowadzona była m.in. przez WOPR i Straż Pożarną. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w środę wieczorem w okolicach Dworca Szczecin Główny. Jak informuje Straż Pożarna w Szczecinie jednostka została zadysponowana jako wsparcie do akcji ratunkowej prowadzonej przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
- Dostaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie w wodzie. Szybko została przeprowadzona akcja ratownicza. Nie wiemy, jak mężczyzna znalazł się w wodzie. Monitoring nie wskazuje na żaden ciąg zdarzeń w tej okolicy. Mężczyzna miał około 50 lat – mówi Emil Bucki z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Szczegóły zdarzenia ustalać będzie policja, a także prokuratura.
Komentarze