Pierwszy rzuca się w oczy zgrabny napis „Pracownia obuwia”, ale gdy wytężymy wzrok, ujrzymy jeszcze jeden – reklamujący piekarnię Arthura Wedla. „To naprawdę świetna przygoda tak poznawać miasto i być takim małym odkrywcą” – mówi Kinga Rabińska, dzięki której głośno zrobiło się o palimpseście na kamienicy przy ulicy Krasińskiego 90.

W ramach stypendium z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Kinga Rabińska realizuje projekt „Chodź, pokażę ci”. To 10 reportaży o 10 osiedlach szczecińskiego Śródmieścia, które będą częścią autorskiego przewodnika po dzielnicy. 

Ostatnio, podczas eksplorowania Niebuszewa-Bolinka, Kinga Rabińska natrafiła na narożną kamienicę przy ul. Krasińskiego 90.

– Na froncie kamienicy widzimy, zresztą bardzo zgrabny, polski napis „Pracownia obuwia”, który zakrywa napis niemiecki. Nie jest on jednak taki łatwy do rozszyfrowania, dlatego konieczne było małe śledztwo – opowiada prowadząca punkt sąsiedzki „u Krysi”.

Swoje kroki skierowała w stronę niemieckich Adressbuchów. Okazało się, że spod tynku przebija imię i nazwisko – Arthur Wedel. Szczecinianin nie mieszkał przy ówczesnej Warsoverstraße – prowadził za to piekarnię.

– I choć na filmie tego nie widać, to uwierzcie mi, kiedy już się wie, co tam jest, to litery układają się w całość. To naprawdę świetna przygoda tak poznawać miasto i być takim małym odkrywcą – zachęca Kinga Rabińska.

O podobnym odkryciu, ale na Stołczynie, informowała jakiś czas temu Paulina Romanowicz. Na elewacji kamienicy przy ul. Nad Odrą 115 spod polskiego napisu „SKLEP SPOŻYWCZY i DELIKATESY” przebija się „Feinbäckerei Wilhelm Blankenburg”.