Gdzie i kiedy?
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
ul. Małopolska 48, Szczecin
środa, 20 grudnia 2017, 19:00
Za ile?
20 - 40 zł
Koncert na sześć rąk. Muzyczna rodzina: mama Lilya Zilberstein i jej dwaj synowie – Anton i Daniel Gerzenberg wystąpią przed świętami w złotej sali Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie. Recital fortepianowy, w którego programie pojawią się kompozycje Ludwiga van Beethovena, Schuberta i Rachmaninowa, już w środę 20 grudnia o godzinie 19.00. Bilety dostępne w kasie i Internecie.
ARTYŚCI:
Lilya Zilberstein - fortepian
Anton Gerzenberg - fortepian
Daniel Gerzenberg - fortepian
UTWORY:
- Ludwig van Beethoven - Wariacje na temat Venni amore
- Ludwig van Beethoven - Sonata f-moll op. 57 Appasionata
- Carl Czerny - Rondo Brillante op. 227 na 6 rąk
- Franz Schubert - Fantazja f-moll D 940 na 4 ręce
- Sergiej Rachmaninow - Valse, Romance, Slava z 6 Morceaux op.11 na 4 ręce
Zaczęła mama – Lilya Zilberstein. Zwycięstwo w konkursie Feruccio Busoniego w 1987 roku otworzyło młodej artystce z Rosji drzwi do europejskich sal koncertowych i festiwali, jak np. Magio Musicale Fiorentino. Potem były kontrakty z prestiżowymi wytwórniami płytowymi (Deutsche Gramofon, EMI) i setki koncertów, np. w berlińskiej Filharmonii.
W międzyczasie madame Zilberstein poślubiła renomowanego trębacza Alexandra Gerzenberga, z którym mają dwóch synów Antona i Daniela. Wyrastali oni w domu pełnym muzyki, lecz także w humanistycznej atmosferze rozbudzania ciekawości wobec innych dziedzin sztuki i nauki. W efekcie Daniel w wieku 20 lat mówił sześcioma językami, pisał wiersze oraz uczęszczał na zajęcia z aktorstwa. Pozamuzyczne zainteresowania Antona w wieku 15 lat dotyczyły kwestii takich, jak wulkany i florystyka (również gra, na wiolonczeli).
Dziś są dojrzałymi artystami mającymi na koncie wiele nagród („Jugend musiziert”, „Steinway”). Występowali swego czasu bardzo często w duecie, co jest rodzinną specjalnością, albowiem mama Lilya Zilberstein przez wiele lat grała w duecie z Martą Argerich, co pozwoliło jej skrzętnie przekazać ową sztukę synom. Razem z mamą grają też na trzy pary rąk, co po raz pierwszy miało miejsce publicznie w 2009 roku na „Progetto Marta Argerich” (festiwal muzyczny z fortepianem w roli głównej). W finale środowego koncertu znalazła się specjalna kompozycja Rachmaninowa przeznaczona do wykonania przez trzech (w tym wypadku troje) pianistów.
Lilya Zilberstein - fortepian
Anton Gerzenberg - fortepian
Daniel Gerzenberg - fortepian
UTWORY:
- Ludwig van Beethoven - Wariacje na temat Venni amore
- Ludwig van Beethoven - Sonata f-moll op. 57 Appasionata
- Carl Czerny - Rondo Brillante op. 227 na 6 rąk
- Franz Schubert - Fantazja f-moll D 940 na 4 ręce
- Sergiej Rachmaninow - Valse, Romance, Slava z 6 Morceaux op.11 na 4 ręce
Zaczęła mama – Lilya Zilberstein. Zwycięstwo w konkursie Feruccio Busoniego w 1987 roku otworzyło młodej artystce z Rosji drzwi do europejskich sal koncertowych i festiwali, jak np. Magio Musicale Fiorentino. Potem były kontrakty z prestiżowymi wytwórniami płytowymi (Deutsche Gramofon, EMI) i setki koncertów, np. w berlińskiej Filharmonii.
W międzyczasie madame Zilberstein poślubiła renomowanego trębacza Alexandra Gerzenberga, z którym mają dwóch synów Antona i Daniela. Wyrastali oni w domu pełnym muzyki, lecz także w humanistycznej atmosferze rozbudzania ciekawości wobec innych dziedzin sztuki i nauki. W efekcie Daniel w wieku 20 lat mówił sześcioma językami, pisał wiersze oraz uczęszczał na zajęcia z aktorstwa. Pozamuzyczne zainteresowania Antona w wieku 15 lat dotyczyły kwestii takich, jak wulkany i florystyka (również gra, na wiolonczeli).
Dziś są dojrzałymi artystami mającymi na koncie wiele nagród („Jugend musiziert”, „Steinway”). Występowali swego czasu bardzo często w duecie, co jest rodzinną specjalnością, albowiem mama Lilya Zilberstein przez wiele lat grała w duecie z Martą Argerich, co pozwoliło jej skrzętnie przekazać ową sztukę synom. Razem z mamą grają też na trzy pary rąk, co po raz pierwszy miało miejsce publicznie w 2009 roku na „Progetto Marta Argerich” (festiwal muzyczny z fortepianem w roli głównej). W finale środowego koncertu znalazła się specjalna kompozycja Rachmaninowa przeznaczona do wykonania przez trzech (w tym wypadku troje) pianistów.
Komentarze
0