W weekend informowaliśmy, że niskie temperatury powodują, że dzikie zwierzęta oraz ptaki muszą poszukiwać pożywienia poza swoim standardowym miejscem bytowania. Tak było w przypadku kormoranów, które wpłynęły do basenu oczyszczalni ścieków na Pomorzanach i tak mogło być z łabędziem, który znalazł się na Moście Pionierów. Ptak nie był w stanie poderwać się do lotu ze względu na uszkodzoną nogę.

Strażnicy miejscy regularnie patrolują miejsca przebywania osób bezdomnych oraz kontrolują zamarznięte akweny. Na tych ostatnich często widać ptaki wodne poszukujące przerębli i przestrzeni, w których można pozyskać pokarm.

– W niedzielę dwaj funkcjonariusze z Oddziału Prawobrzeże dokonywali obowiązkowego objazdu swojego rejonu pod kątem m.in. zdarzeń związanych z zimą. W godzinach przedpołudniowych jadąc Mostem Pionierów, zauważyli nagle hamujące i zatrzymujące się pojazdy. Z uwagi na panujące warunki atmosferyczne, takie zachowania kierowców powodowały zagrożenie w ruchu drogowym. Jak się okazało, powodem tej sytuacji był siedzący na jezdni łabędź – mówi Joanna Wojtach ze Straży Miejskiej w Szczecinie.

Zwierzę miało problemy z poruszaniem się, nie mogło poderwać się do lotu. Strażnicy zabezpieczyli miejsce przebywania ptaka, odizolowali go od poruszających się po moście pojazdów. Wezwano również policję, która uporządkowała ruch, oraz łowczego miejskiego. Przez jakiś czas konieczne było kierowanie ruchem.

– Jak się okazało, łabędź był ranny. Zwierzę nie mogło się samodzielnie poruszać – mówi Joanna Wojtach.

Służby uczulają mieszkańców, by rozsądnie pomagać zwierzętom. W przypadku ptaków nie należy dokarmiać ich chlebem, a ziarnami i produktami wysokoenergetycznymi np. słoniną.