Market w centrum miasta. Klient pyta sprzedawczynię o lód w kostkach: – Proszę iść do Żabki. U nas nie ma od czwartku. Nie dojechał – słyszy. Takich sytuacji jest więcej. Upał sprawia, że na ulicach jest mniej ludzi, a niektóre sklepy, restauracje i kawiarnie zdecydowały się na zawieszenie działalności na weekend. – Myśleliśmy, że damy radę, ale po kilku godzinach pracy w tym upale zamknęliśmy. Pracuje się ciężko, a klientów nie ma – słyszymy.

O zawieszeniu pracy na weekend poinformował m.in. Evil Steak House. "Upały nas pokonały. Lokal zamknięty do poniedziałku" – czytamy.

Zamknięty przez weekend będzie również lokal Kebaby. "W takie upały nie będzie możliwości funkcjonowania dla naszego zespołu. I tak mamy ostatnio niezły hardcore na kebsie, ale to już będzie poza skalą. Dbajcie o siebie w taką pogodę!" – czytamy w poście opublikowanym w mediach społecznościowych.

Do poniedziałku nieczynna będzie także Kawiarnia Kota Gacka. "W takie upały lepiej zostać w chłodzie" – czytamy w social mediach kawiarni.

Niektóre lokale wcześniej zakończyły pracę lub wyłączają z użytku ogródki gastronomiczne, zostawiając dla klientów tylko przestrzeń klimatyzowaną.

W Szczecinie odwołanych zostało także kilka wydarzeń m.in. festyn Rady Osiedla Pogodno czy piknik i gra miejska Bike_S. Wiele wydarzeń jednak nadal organizowanych jest bez zakłóceń.

Kulminacyjny punkt czerwcowej fali upałów nastąpi w niedzielę, gdy temperatury mogą osiągnąć nawet 37 stopni Celsjusza w Szczecinie.

Zmiana pogody w poniedziałek.