Michał Pychtin na stronie internetowej liceum został przedstawiony jako „absolwent trzynastki”, który od nowego roku szkolnego będzie regularnym nauczycielem chemii. Jego zadaniem ma być m.in. przygotowanie uczniów do matury, a także wzmacnianie wiedzy tych, którzy szykują się do zdawania egzaminów na kierunki medyczne. Pychtin był trzykrotnym laureatem Olimpiady Chemicznej, laureatem i finalistą Olimpiady Matematycznej, finalistą Olimpiady Fizycznej i Olimpiady Lingwistyki Matematycznej. W 2017 roku zdobył srebrny medal na Międzynarodowej Olimpiadzie Chemicznej w Tajlandii. Następnie ukończył chemię na Uniwersytecie Oksfordzkim. Później pracował naukowo i prowadził zajęcia ze studentami na Uniwersytecie w Cambridge.
Po kilku latach w Wielkiej Brytanii zdecydował się na powrót do Szczecina i pracę w liceum.
– Tak, wiele osób mówiło mi, że to szaleństwo – przyznaje nauczyciel w rozmowie z portalem wSzczecinie.pl. – Szczecin się gigantycznie zmienił. To miasto otwarte i pozytywne. Wierzę w przyszłość Szczecina – mówi nam Michał Pychtin.
– Wróciłem do Szczecina z powodów rodzinnych, ale też, by realizować się na innej przestrzeni. Chciałem zostać nauczycielem, a młodzież w „trzynastce” jest bardzo ambitna i kreatywna, więc to daje mi szansę na świetną pracę. Profesja nauczyciela nie jest przedstawiana jako atrakcyjna, a ja zawsze miałem smykałkę do dydaktyki, mam do tego talent, sprawia mi to przyjemność i chciałbym to robić – mówi.
Wiosną Pychtin prowadził zajęcia laboratoryjne i warsztaty w LO XIII, a od jesieni – regularne lekcje.
– Wielka Brytania swojego czasu była naprawdę otwarta na Polaków. Na Oxfordzie poziom był bardzo wysoki, a nauczanie niemal indywidualne, co pozwalało na zdobycie wiedzy. Nauka za granicą poszerza perspektywy i wzbogaca o zupełnie inny punkt widzenia. Świat nauki jest tak bogaty, że bardzo szybko przekonujemy się, jak mało wiemy. Badania naukowe nauczyły mnie pokory. Pracowałem także w grupie badawczej chemii podstawowej i w syntezie leków na uniwersytecie w Cambridge – dodaje Michał Pychtin.
Jak uczniowie LO XIII reagują na młodego nauczyciela z Oxfordu?
– Jest nieco mniejszy dystans, choć tutaj w LO XIII jest wielu młodych ludzi. Jestem pytany o studia poza Polską, o to jak studiowało się na Oxfordzie, o to, czy warto. Nie zaczynam jednak zajęć od zdania: „Cześć, jestem z Oxfordu” – śmieje się nauczyciel. – Uczniom chce się więcej, są bardziej otwarci. Liceum to jest aktywny czas, a w LO XIII mamy laboratorium, które jest oblegane – dodaje.
LO XIII od lat w rankingu magazynu „Perspektywy” uchodzi za jedno z najlepszych liceów ogólnokształcących w Polsce.
Komentarze