Jednym z miejsc, które mógł wówczas odwiedzić Różewicz jest wzgórze przy ul. Górskiej. Jeszcze niedawno mocno zarośnięte, z wąską ścieżką prowadząca na szczyt. Dziś jego zbocza są porośnięte winoroślami dwóch rozwijających się winnic, a miasto uporządkowało zieleń od strony ulicy, przygotowując wygodne dojście na nowo zagospodarowany punkt widokowy.
W dalszych planach są m.in. nasadzenia kwiatów oraz ustawienie tablic informacyjnych. Robert Florczyk, poeta, miłośnik i badacz twórczości Różewicza, chciałby, aby znalazły się tam odniesienia do autora „Ocalonego”.
– Warto byśmy mieli takie interesujące odwołania do wybitnego poety, któremu Szczecin się podobał i który Szczecin cenił. Mało mamy takich wybitnych przedstawicieli kultury jak Tadeusz Różewicz, którego możemy zacytować jak opisuje Szczecin – podkreśla.
Powojenny, literacki szkic Odry i Jeziora Dąbie pochodzi z reportażu „Światła na drodze”. Później Różewicz niejednokrotnie wracał do Szczecina. Zatrzymywał się w wilii przy ul. Pogodnej na osiedlu Głębokim, w gościnie u Witolda Wirpszy, poety i prozaika, redaktora szczecińskiej rozgłośni Polskiego Radia.
– Przygotowałem Wędrówki Różewiczowskie po Szczecinie. Zwiedzaliśmy z młodzieżą różne części naszego miasta, o których można było doszukać się relacji poety – opowiada Robert Florczyk, który dokładnie zbadał wszystkie związki Różewicza ze Szczecinem, a w jego twórczości można znaleźć wiersze różewiczowskie (najnowszy tomik – „Linia nr 6”).
Tadeusz Różewicz urodził się 9 października 1921 r. w Radomsku, zmarł 24 kwietnia 2014 r. we Wrocławiu. Wśród najważniejszych i najbardziej znanych utworów jego autorstwa znajdziemy wiersze „Ocalony”, „Niepokój”, „Czerwona rękawiczka”, a także dramat „Kartoteka”.
Komentarze