Kiedy zbliżam się do skrzyżowania ulic Emilii Plater i Parkowej, przed kioskiem stoi niewielka kolejka. Szybko mija, a ja mam pierwszą okazję, aby przez niecałe 3 minuty porozmawiać z panią Katarzyną. Na więcej nie ma czasu, bowiem za mną już ustawiają się kolejne osoby.
– Na razie przedłużyli nam tylko do końca sierpnia. Obecnie nic nie mamy zagwarantowane – przekazuje właścicielka kiosku.
Ruch jest tutaj cały czas
„Angorę poproszę”. „Cześć, pokaż się, odpoczęłaś trochę?”. „Winstony cienkie 2 razy i 4 paczki do odebrania”. „Poproszę Gazetę Wyborczą i tygodnik Przegląd” – słychać kolejne zamówienia.
Temat kiosku z Grabowa po raz pierwszy nabrał medialnego charakteru w kwietniu 2025 roku, kiedy wyszło, że będzie musiał zniknąć na czas przebudowy ulicy Emilii Plater. Podobnie jak sąsiadujący z kioskiem warzywniak.
Z najnowszych informacji przekazanych przez Szczecińskie Inwestycje Miejskie wynika, że będzie mógł stać w tym miejscu do końca roku.
– Jeśli zajdzie potrzeba wcześniejszego zrealizowania prac w rejonie kiosku, to jego właściciele z miesięcznym wyprzedzeniem o takim fakcie zostaną poinformowani – przekazuje Piotr Zieliński, rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji.
„Zapewniał mnie, że nie ruszą nas stąd”
Pani Katarzyna nie kryje zdziwienia, bowiem przez ostatnie miesiące miała otrzymywać inne informacje.
– Gdy pisałam do zastępcy prezydenta, odpowiedzi udzielił mi urzędnik prowadzący tę inwestycję. Nie mam pamięci do nazwisk, później sprawdzę na poczcie, jak się nazywa (jak się okazało chodzi o prezesa SIM Radosława Tumielewicza - red.). Zapewniał mnie, że nie ruszą nas stąd, a jak zamkną to tylko na kilka dni, gdy będą prowadzić prace w okolicy kiosku. Obiecywał mi, że nie będę musiała się tym martwić – relacjonuje.
W odpowiedzi od rzecznika miasta czytamy, że stanowisko (o działalności kiosku do końca tego roku) jest „zgodne z rozmowami prowadzonymi przez prezesa Szczecińskich Inwestycji Miejskich z osobami prowadzącymi działalność w tym miejscu”.
Czyli wychodzi na to, że zamknięcie kiosku na kilka dni ma być tożsame z działalnością do końca tego roku.
– Jednocześnie wykonawca będzie dążył do możliwie sprawnej realizacji robót, tak aby po zakończeniu niezbędnych prac działalność mogła zostać wznowiona jak najszybciej. Należy jednak pamiętać, że roboty budowlane muszą zostać wykonane zgodnie z dokumentacją, wymogami technologicznymi i zasadami sztuki budowlanej – dodaje Piotr Zieliński.
„Ten kiosk to historia tej ulicy”
– Nie stać nas na przeniesienie tego kiosku. Poza tym, gdzie go postawimy? Przed bramą w domu? Ten urzędnik obiecał mi, że nie będę musiała się tym martwić. Zagwarantował mi to słownie – mówi pani Katarzyna. – Nie mogę zawiesić działalności nawet na miesiąc. To jest całe nasze życie. Ponad tydzień to już jest dla nas za dużo. Żyjemy z tego, co uhandlujemy – podkreśla.
Mieszkańcy nie kryją złości z powodu planów zamknięcia kiosku.
– Sam co chwilę tutaj przychodzę. To jedyny kiosk w tej okolicy. Jak to ma być tylko do końca roku? Przecież on tutaj stoi ponad 30 lat. Co im będzie przeszkadzać przy tym remoncie? Nie ma opcji, aby stąd zniknął. Przecież tyle ludzi jest przyzwyczajonych do niego, idą tutaj z pamięci. Dodatkowo jest otwarty już od 6 rano. Cały czas ktoś kupuje gazety, fajki, dzieciaki ze szkoły kupują tutaj te słodycze” – mówi nam jeden z klientów.
– Do końca roku i co dalej? Gdzie go przeniosą? Ludzie się oburzą, ale może to coś pomoże. Ten kiosk to historia tej ulicy – słyszymy.
Decyzja nie należy do SIM, ale jednak o niej decyduje
Jak zaznacza Piotr Zieliński, „Szczecińskie Inwestycje Miejskie są realizatorem tej inwestycji i odpowiadają za nadzór nad jej realizacją”.
– W kontekście zajęcia pasa drogowego i zgód na prowadzenie działalności, SIM nie jest stroną umów dzierżawy, nie zawiera ich, nie przedłuża ani nie wypowiada. Kwestie związane z zajęciem terenu w pasie drogowym oraz warunkami dzierżawy należą do kompetencji Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego – podkreśla.
Jak się jednak okazuje, po każdym złożeniu wniosku przez właścicieli (czy to kiosku, czy warzywniaka) o przedłużenie dzierżawy, Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego wysyła zapytanie do Szczecińskich Inwestycji Miejskich o to, czy jest taka możliwość. Jeśli tak – to do kiedy.
„Na chwilę obecną, na podstawie opinii z SIM, przedłużenie zezwolenia będzie możliwe do 31 sierpnia 2026 roku (być może z możliwością dalszego przedłużenia do końca roku, ale to już pytanie do inwestora). Z takiego też powodu zezwolenia przedłużane/wydawane były na krótsze okresy czasu. Czy będą mogły pozostać lub w jakim docelowym miejscu będą mogły funkcjonować to też pytanie do inwestora” – czytamy w odpowiedzi od ZDiTM.
Komentarze