Zmiany w organizacji ruchu zaczęły obowiązywać w środę od 3 rano. Drogowcy rozpoczęli pierwszy etap prac, który potrwa około 4 miesięcy. Na odcinku od ulicy Miedzianej do ulicy Firlika ruch prowadzony jest tylko w kierunku Stoczni Szczecińskiej. Kierowcy, którzy chcą się dostać na Niebuszewo, muszą korzystać z objazdu poprowadzonego ulicą Miedzianą.
Zamiast asfaltu była kostka i tory prowadzące do Manhattanu
– Z ciekawości wyszedłem zobaczyć, jak ten początek prac wygląda. Dopiero zaczęli, na razie ruch jest płynny, ale to dopiero pierwszy dzień. Na pewno chodniki są do naprawy, ale największą głupotą jest dla mnie zwężenie 9-metrowej jezdni, bo wymyślili ścieżkę rowerową. Mogę na palcach jednej ręki policzyć, ilu tu rowerzystów jeździ. A po południu jest tutaj taki ruch, że wszystko stoi i są korki – mówi jeden z okolicznych mieszkańców.
Jak dodaje, do bloku przy ul. Emilii Plater wprowadził się 56 lat temu. – Wtedy nie było asfaltu tylko kostka, a po środku szły tory tramwajowe, które za Niemca prowadziły do Manhattanu. Na pewno są pod spodem – mówi.
„Nawierzchnia ulicy nie jest najgorsza, ale co innego jest w złym stanie”
Drogowcy rozpoczęli prace od frezowania nawierzchni. Choć wykonawca inwestycji prosił mieszkańców o zabranie zaparkowanych samochodów, to na odcinku od ul. Miedzianej do ul. Firlika można było dostrzec pojedyncze pojazdy stojące już na terenie budowy.
Kierowcom nie zaproponowano jednak żadnej alternatywy do parkowania, bowiem budowa parkingu przy ul. Miedzianej jest zaplanowana w kolejnych etapach.
– Obawiam się o miejsca parkingowe podczas remontu, ale ufam, że po remoncie będzie łatwiej. Najbardziej martwi mnie to, że z miesiąca na miesiąc na dzielnicy jest coraz więcej samochodów. Nawierzchnia ulicy nie jest najgorsza, ale co innego jest w złym stanie. Brakuje zieleni, dróg rowerowych, cywilizowanych miejsc parkingowych i przede wszystkim bezpiecznych przejść dla pieszych – dodaje pan Dawid. – Samochody często są zaparkowane nawet metr od pasów. W tym kontekście remont jest bardzo potrzebny. Do tego ulica jest dość szeroka, jest potencjał, żeby zrobić miejsce dla rowerów, parkingów, zieleni.
„Jeżeli chcemy, aby było lepiej, to musi być remont”
Inwestycja wymusiła także zmiany w komunikacji miejskiej. Od przystanku „Stocznia Szczecińska” autobusy linii 53 i 67 jeżdżą ulicami Firlika, Miedzianą i Emilii Plater do przystanku „Plac Matki Teresy”, a następnie wracają na stałą trasę. Wyłączony został przystanek „Emilii Plater” w stronę Niebuszewa. Pasażerowie mogą korzystać z tymczasowego „Miedziana”, który znajduje się przed skrzyżowaniem obu ulic.
Po obu stronach ulicy Emilii Plater powstaną drogi dla rowerów, chodniki, zatoki parkingowe oraz pasy zieleni. W ramach przebudowy powstanie 39 miejsc postojowych (w tym 2 dla osób z niepełnosprawnościami) wzdłuż ulicy oraz parking na 147 miejsc postojowych (w tym 10 dla osób z niepełnosprawnościami).
Powstaną nowe odwodnienie drogi, sygnalizacja świetlna i oświetlenie. Przebudowane zostaną także kanalizacja deszczowa i ogólnospławna oraz sieć wodociągowa. W planach są również regulacje studni i wpustów deszczowych, montaż elementów małej architektury.
– Nie obawiam się utrudnień. Jeżeli chcemy, aby było lepiej, to musi być remont. Pewnie, że największy problem będzie dla tych, którzy mają samochody. Wczoraj córka odwoziła mnie do domu i mówi: „oj mamo, teraz to nieprędko cię odwiedzę”. Zaraz, zaraz, a przecież są jeszcze autobusy – śmieje się spotkana przez nas mieszkanka. – Na pewno znajdą się tacy, którzy będą narzekać, ale podejrzewam, że większość będzie zadowolona.
W kolejnych etapach wykonawca zajmie się pracami od ul. Parkowej do Placu Matki Teresy z Kalkuty.
Co z kioskiem, który od dekad działa na Grabowie?
Niepewna nadal pozostaje sytuacja kiosku na rogu Placu Matki Teresy z Kalkuty i ul. Emilii Plater. Gdy pytam panią Katarzynę o to, czy zostaje na czas przebudowy, odpowiada: „nie wiadomo”.
– Dzwonimy właśnie do ZDiTM-u, aby się dowiedzieć. Umowę dzierżawy przedłużają nam co 5 miesięcy, pół roku. Miałam zapewnienie od pana z urzędu, że tutaj zostajemy, ale obecna umowa jest ważna do końca maja, a my nie mamy żadnej decyzji – opowiada właścicielka kiosku.
Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Szczecińskich Inwestycji Miejskich. Do tematu powrócimy.
Generalnym wykonawcą prac jest spółka Strabag. Koszt prac to ponad 19,7 mln zł. Zakończenie inwestycji planowane jest we wrześniu 2027 roku.
Komentarze