Influencer śpiewa erotyczne piosenki z… dziećmi
Influencer, a wraz z nim tłum dzieciaków, środek galerii handlowej i muzyka puszczona na cały głos z telefonu. Wszyscy śpiewają razem: „Ona chce uprawiać seks ze mną, a udaje niedostępną, myśli, że jest pierwszą, a jest następną, a ja chcę tylko pukać ją jak dzięcioł”. Potem następuje refren, w którym dziewczynki śpiewają głośno: „Puk, puk, puk”.
WHYLEGAL śpiewa z dziećmi również piosenki Malika Montanty: „Diamenty na szyi kur** tańczą mi baciatę” oraz piosenki raperki Fagaty, w których słyszymy o „szmatach w szoku” czy „sexy cip**” i „wypinaniu du***”. Na udostępnionych nagraniach widać młodzież tańczącą m.in. w Galaxy, Kaskadzie, na Placu Adamowicza czy placu Rodła.
Rekordowe nagranie obejrzało ponad 550 tysięcy widzów, inne mają od kilku do kilkuset tysięcy wyświetleń, a zainteresowanie nimi wciąż rośnie.
Galerie handlowe stanowczo odcinają się od takiego zachowania osób obecnych w ich obiektach.
– O opisywanym zjawisku dowiedzieliśmy się z Państwa zapytania i stanowczo podkreślamy, że tego typu treści oraz ich forma są sprzeczne z naszymi wartościami. Nasze centrum handlowe to przestrzeń publiczna odwiedzana codziennie przez tysiące osób. Ze względu na natężenie ruchu nie mamy możliwości weryfikowania treści tworzonych przez wszystkich nagrywających w naszym obiekcie. Jeśli osoby te nie zakłócają porządku publicznego, nie zachowują się agresywnie i nie łamią regulaminu, nie mamy podstaw prawnych do interwencji w ich aktywność. Problem, na który Państwo zwracacie uwagę, jest bardzo istotny i wykracza daleko poza przestrzeń centrów handlowych. Nagrane materiały trafiają do sieci, gdzie mają do nich dostęp miliony osób. To wymaga uwagi nas wszystkich – rodziców, opiekunów, platform społecznościowych. Dlatego ponownie apelujemy do rodziców i opiekunów – szczególnie przed zbliżającymi się feriami zimowymi – o aktywne zainteresowanie tym, gdzie, z kim i w jakich aktywnościach uczestniczą dzieci i młodzież, zarówno offline, jak i online – komentuje dla portalu wSzczecinie.pl Joanna Dybowska z marketingu Galaxy.
„Edukację zdrowotną dzieciom robią nie nauczyciele, a Żabson, Cypis i Malik Montana”
Agnieszka Zalewska z Polskiej Fundacji Przeciwdziałania Uzależnieniom przyznaje, że tego typu nagrania to poważny problem społeczny, ponieważ normalizują treści erotyczne. 12- czy 13-letnie dzieci nie powinny śpiewać wulgarnych piosenek o seksie.
– Nie jestem zaskoczona takim nagraniem. Młodzi ludzie bardzo często mają problem z oceną, czy to, co robią jest właściwie czy nie. Tutaj nie mamy do czynienia z niewinnym podskakiwaniem do rapowej piosenki, a z ewidentną seksualizacją najmłodszych, bo piosenki te mają wyraźne erotyczny charakter – komentuje Agnieszka Zalewska. – W sieci na najmłodszych czeka wiele pułapek, których rodzice nie są zupełnie świadomi. Dzieci w wieku 12-13 lat są bardzo często zaznajomione z ostrą i wulgarną pornografią. Jak to możliwe? Normalnie. Wystarczy dostęp do Internetu i brak kontroli rodzicielskiej. Trafiają do mnie nastolatkowe, którzy mają z tym poważny problem, a skala uzależnienia od pornografii jest w społeczeństwie gigantyczna i dotyka coraz młodszych osób.
Czy rodzice są świadomi tego, jakie treści oglądają ich dzieci? Czy w ogóle mogą wiedzieć, że niepełnoletnie dziewczynki i chłopcy są upublicznieni w mediach społecznościowych w dość niejednoznacznych sytuacjach?
– Myślę, że te nagrania z TikToka niejednego rodzica mogłyby zaskoczyć – dodaje Zalewska. –Rodzice nie są świadomi tego, jakiej muzyki słuchają dzieci i jakie oglądają teledyski. Bardzo żałuję, że nie mamy w Polsce prawdziwej edukacji zdrowotnej, która będzie dzieci informowała o tym, jakie są konsekwencje np. oglądania pornografii. Efekt tego protestu i zamieszania jest taki, że nauczycielem „od tych spraw” jest nie wykształcony pedagog, a Żabson, Cypis czy Malik Montana, których dzieciaki słuchają nałogowo.
„Śpiewanie piosenek o seksualnym podtekście, może wpływać negatywnie na ich wrażliwość emocjonalną”
Z terapeutką uzależnień zgadza się Aleks Majewski, pełnomocnik marszałka województwa ds. zdrowia psychicznego młodzieży.
– W ciągu ostatnich lat w Polsce zwiększa się styczność młodych osób z treściami pornograficznymi. Według raportu „Internet Dzieci” z 2025 roku młodzi mają pierwszy kontakt z pornografią średnio w wieku 9-10 lat. Prawie 20% osób w wieku 12-14 widziało treści, w których przymuszano jedną z osób do czynności seksualnej. Psychologowie, z którymi współpracuję, podkreślają, że wczesny dostęp do treści pornograficznych może powodować większą agresję, uzależnienia behawioralne, nierealistyczne oczekiwania seksualne, czy trudności w relacjach – mówi Majewski. – Podkreślają oni również, że styczność nieletnich z treściami o charakterze erotycznym, m.in. nawet poprzez śpiewanie piosenek o seksualnym podtekście, może wpływać negatywnie na ich wrażliwość emocjonalną i zmniejszać ich opór przed wysyłaniem intymnych materiałów online. Co piąty nastolatek w wieku 12 i 14 lat deklaruje, że otrzymuje żądania lub propozycje przesłania własnych nagich lub półnagich fotografii innym osobom, a często zdarza się, że takie propozycje wysyłają osoby dorosłe – dodaje.
Profil WHYLEGAL na TikToku nadal działa. Jego autor sprawia wrażenie niezdającego sobie sprawy, że śpiewanie erotycznych piosenek z małoletnimi w galeriach handlowych czy na ulicach miasta jest czymś niestosownym.
Komentarze