Na końcowym etapie jest już budowa drogi rowerowej i chodników wzdłuż ulicy Bogumińskiej – trwają ostatnie prace drogowe, montowane są ławki i kosze na śmieci, widać nową zieleń. Niestety, niektórzy traktują teren inwestycji jako wygodne miejsce do pozbywania się odpadów. „To nie jest przypadek ani chwilowe niedopatrzenie” – komentuje Piotr Zieliński, rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji.

Słoneczna pogoda, dłuższe dni i zbliżająca się majówka to dla wielu osób czas wypoczynku – również na ogrodach działkowych. Jak jednak informują Szczecińskie Inwestycje Miejskie, w rejonie ulicy Bogumińskiej widać mniej chlubną stronę takiego „relaksu”.

Mowa o pozrywanych foliach z nowych koszy, które nie są jeszcze przeznaczone do użytkowania oraz śmieciach poupychanych pomiędzy świeżo posadzonymi roślinami. Głównie to butelki, puszki, opakowania po jedzeniu, resztki przekąsek.

– Zamontowane kosze na odpady są odpowiednio zabezpieczone, aby nie uległy uszkodzeniu i mogły zostać przekazane do użytkowania dopiero po odbiorze i w nienaruszonym stanie. Mimo to ktoś najwyraźniej postanowił potraktować teren inwestycji jako wygodne miejsce do pozbywania się odpadów. Z koszy na siłę zrywana jest folia ochronna, a śmieci upychane są w środku albo po prostu porozrzucane obok. Część odpadów trafia wprost między świeżo posadzone rośliny – relacjonuje Piotr Zieliński, rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji.

Szczecińskie Inwestycje Miejskie apelują, aby nie korzystać z infrastruktury, dopóki inwestycja nie zostanie zakończona. Wykonawcą prac o wartości 7,3 mln zł jest firma ZRIB D.Y.K.O.W.S.K.I.