Chodzi o 9-hektarową działkę z zabytkowymi budynkami, w których do 2012 roku funkcjonował dom dziecka. Został zlikwidowany, gdy odchodzono już od prowadzenia dużych placówek tego typu.
Miasto nie inwestowało w niszczejącą nieruchomość. Zamiast tego, próbowało ją sprzedać, zezwalając tam na prowadzenie szerokiego zakresu działalności usługowej. Najpierw cena wywoławcza wynosiła 12 mln zł, a później – 9 mln zł. Chętnych jednak nie było.
Dlatego zmieniono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Skorygowane zapisy zezwalają na nowe budynki, które będą zlokalizowane na obrzeżach działki. Tym samym nieruchomość jest atrakcyjniejsza inwestycyjnie. Cenę wywoławczą ustalono na zdecydowanie wyższym poziomie – 25 mln zł netto.
To nie oznacza jednak, że zwycięzca przetargu będzie musiał tyle zapłacić. Przysługuje bowiem 50-procentowa bonifikata od części zabytkowej, a to ponad 96 procent działki.
W miejscu dawnego domu dziecka dopuszcza się usługi w zakresie: ochrony zdrowia, opieki społecznej, nauki i edukacji, kultury i rozrywki, turystyki, sportu rekreacji oraz gastronomii.
To oznacza, że może tam powstać np. zespół hotelowy ze strefą wellness & spa, centrum rehabilitacyjne, centrum opiekuńcze dla osób starszych czy centrum senioralne z pobytem dziennym lub stałym.
Zakazana jest lokalizacja mieszkań.
Historyczna zabudowa Zielonego Dworu jest wpisana do wojewódzkiego rejestru zabytków. Ochroną objęte są zwłaszcza: budynek główny (1922-23), tzw. budynek „czerwony” (z końca XIX wieku), tzw. budynek „żółty”, budynek dawnej lodowni oraz założenia kompozycyjne ogrodu.
Komentarze