Jest wniosek o upadłość sieci restauracji rybnych North Fish, które ulokowane są w galeriach handlowych w całej Polsce. Jej właścicielem jest jeden z najbogatszych Polaków – Michał Sołowow. Wiele wskazuje na to, że gastronomicznego biznesu nie da się uratować. W Szczecinie działały trzy restauracje sieci. Jedna już się zamknęła.

O kryzysie sieci North Fish informują media w całej Polsce. Nie powiodły się plany ratunkowe, więc sieć złożyła wniosek o upadłość. Sytuacja ma być tak zła, że w niektórych miastach pracownicy mieli nie otrzymać wynagrodzeń na czas.

W Szczecinie pod szyldem North Fish działały trzy restauracje – w CHR Galaxy, Outlet Parku i Galerii Kaskada. W tej ostatniej lokalizacji placówkę zamknięto kilka tygodni temu.

– North Fish był w naszej galerii do końca roku – potwierdza Norbert Fijałkowski, dyrektor Kaskady. – Firma z dużą tradycją i wydaje się silną pozycją na rynku, więc trudno ocenić powody jej problemów – dodaje.

Z czego wynika trudna sytuacja sieci North Fish? Ekspert rynku gastronomicznego w anonimowym komentarzu dla wSzczecinie.pl wskazuje dwa powody: ceny i brak ruchu w galeriach handlowych.

– Mało kto zdaje sobie sprawę, ile kosztuje czynsz w food courtcie w galerii handlowej. Trzeba wypracować dziesiątki tysięcy przychodu, by opłacać czynsze, zobowiązania i koszty pracownicze. Tymczasem klientów w galeriach ubywa i skarżą się na to wszystkie galerie w Szczecinie. Ludzie mają odwrót od przesiadywania w galeriach całe dnie. Nie mają także frajdy z jedzenia obiadów w ścisku i za wysoką cenę – słyszymy. – Żeby zjeść obiad w North Fish, trzeba zapłacić czasem więcej niż 40-50 złotych. Z takimi cenami trudno o lojalność klientów. Fast foody nie są już najtańszą opcją na obiad na mieście. Coraz częściej nie jest ani szybko, ani tanio, a czasem nie jest też smacznie. Sieci będą się więc zamykać, bo nie mają żadnego pola, by wypracować przewagę konkurencyjną. Poza tym w przypadku North Fish problemem są także ceny ryb, które są droższe niż np. ceny mięsa – dodaje ekspert.

North Fish specjalizuje się w daniach rybnych i owocach morza. Pierwszy punkt powstał w 2002 roku w Galerii Echo w Kielcach. Sieć liczy obecnie 33 restauracje w galeriach handlowych w całej Polsce. Zatrudnia blisko 500 osób.