WIDMO WOLNOŚCI – BUÑUEL. NIECH ŻYJĄ KAJDANY
Francja/Włochy 1974 (104 min.)
Reżyseria: Luis Buñuel
Obsada: Jean-Claude Brialy, Adolfo Celi, Michel Piccoli
Sam uważał, że „Widmo wolności” to dzieło najbardziej zbliżone do idei surrealizmu, pozbawione tradycyjnej fabuły, składające się natomiast z serii absurdalnych, zaskakujących scen, często pozbawionych puenty, iluzorycznie ze sobą połączonych, dzięki drugoplanowym postaciom płynnie przechodzącym z jednej sceny do drugiej.
Buñuel kryje się za fasadą czarnego, nie znającego tematów tabu humoru, lecz wciąż patrzy na rzeczywistość z mieszaniną zdumienia, ciekawości i złośliwości. Cytuje obrazy Goi i dzieła Marxa, wywołuje duchy André Bretona i Paula Éluarda, lecz przede wszystkim wywraca na nice społeczne zasady. Tu rozstrzeliwani skazańcy krzyczą „Niech żyją kajdany”, a wielkomiejscy burżuje zasiadają przy stole na toaletach (a posiłki jedzą w zaciszy ustępu). A przy tym „Widmo wolności” jest pogłębioną refleksją na temat przypadkowości losu, codziennych rytuałów, moralności i prawdy.
Komentarze