Czy malarstwo można tylko oglądać?
„Szepty faktur” to wystawa, w której sztukę można poznawać również poprzez dotyk. Obrazy Krzysztofa Majorka mają wyczuwalne kształty, powierzchnie, wypukłości i rytmy. Można przesuwać po nich dłonią, odkrywać różnice między tym, co gładkie i chropowate, miękkie i twarde, wypukłe i zagłębione. Tutaj dotyk staje się kolejnym sposobem „czytania” obrazu.
Krzysztof Majorek od lat rozwija swoją twórczość w obszarze malarstwa i rzeźby, szczególne miejsce poświęcając fakturze, strukturze i możliwości odbierania sztuki poprzez dotyk. Tworzy obrazy z wyczuwalnymi fakturami wklęsło-wypukłymi, a w swoich pracach rzeźbiarskich również eksploruje formę, materiał i ich haptyczny charakter. Zainteresowanie strukturą i możliwością poznawania dzieła za pomocą dłoni doprowadziło go do tworzenia prac przeznaczonych również dla osób niewidomych. W swoich realizacjach wykorzystuje także elementy recyklingu, dzięki którym powierzchnie prac stają się jeszcze bardziej
zróżnicowane.
„Szepty faktur” zostały pomyślane jako przestrzeń spotkania osób widzących i niewidomych.
Bez podziału na sztukę „dla jednych” i „dla drugich”. Zamiast niego pojawia się wspólne doświadczenie, ciekawość i możliwość odkrywania tego, co znajduje się pod opuszkami palców. Jak mówi sam artysta: „dotknij obraz, bo wolno”.
Komentarze