Bez scenariusza, bez przygotowanych żartów "na sztywno" i bez udawania, że wiemy co robimy. „To chyba jakiś żart!” to improwizowany stand-up, open mic, gadanie z publicznością, historie z życia i kompletny brak kontroli nad tym, co się wydarzy.
Może być stand-up.
Może być piosenka.
Może być dubbing.
Może być wszystko naraz.
A może po prostu rozmowa, która wymknie się spod kontroli. G
Może być piosenka.
Może być dubbing.
Może być wszystko naraz.
A może po prostu rozmowa, która wymknie się spod kontroli. G
GOSPODARZEMI WIECZÓRU BĘDĄ:
DAMIAN „VIKING” USEWICZ
oraz
JAKUB POCZĘTY!
oraz
JAKUB POCZĘTY!
TEMAT ODCINKA PIERWSZEGO: RODZICIELSTWO.
Czyli:
– brak snu jako styl życia
– pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi
– „bo ja tak powiedziałem” jako argument naukowy
i wiele innych zagadnień na które odpowiedź brzmi – „To chyba jakiś żart!”
Czyli:
– brak snu jako styl życia
– pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi
– „bo ja tak powiedziałem” jako argument naukowy
i wiele innych zagadnień na które odpowiedź brzmi – „To chyba jakiś żart!”
CO WAS MOŻE SPOTKAĆ: improwizowany stand-up, open mic i goście, interakcje z publicznością,komedia, która dzieje się tu i teraz
Każdy wieczór będzie inny. Każdy temat nowy. Zero powtórek.
Wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/events/1291367349007609
Komentarze