Schron w podziemiach gmachu na Wałach Chrobrego powstał w czasie II wojny światowej, a później był modernizowany w czasach zimnej wojny. Od dawna jednak nie jest użytkowany i dziś nie spełnia współczesnych norm dla tego typu obiektów. Dlatego konieczna jest szeroko zakrojona przebudowa.
– Dopiero ekspertyza powie nam, co dokładnie trzeba zrobić. Na pewno musimy zadbać o wentylację, odpowiednią liczbę wyjść ewakuacyjnych i węzły sanitarne. To podstawowe elementy, które trzeba tam wykonać – mówi wojewoda.
Wspomniana ekspertyza to dopiero początek długiej drogi. – Przygotowanie schronu zajmie kilka lat. Warto jednak podkreślić, że to będzie miejsce ukrycia dla tysiąca osób, więc warto powalczyć o zrealizowanie tego zadania – podkreśla wojewoda.
Jest szansa, że mniejsze schrony powstaną w regionie szybciej. Już w tym roku pojawią się pieniądze z budżetu państwa, dzięki którym samorządy będą mogły starać się o dofinansowanie na remont i budowę schronów, ukryć oraz miejsc doraźnego schronienia.
Komentarze