Choć spotkanie nie układało się po myśli gospodarzy, Świt Szczecin potrafił odwrócić jego losy i pokonać Zagłębie Sosnowiec w meczu 26. kolejki II ligi.

Mecz toczył się pod dużą presją dla obu zespołów. Drużyna z Sosnowca znajdowała się w strefie spadkowej po serii słabych wyników (zaledwie jedno zwycięstwo, remis i cztery porażki), tracąc trzy punkty do bezpiecznych miejsc. To rozczarowująca sytuacja, biorąc pod uwagę obecność w składzie takich zawodników jak Mateusz Matras czy Jewgienij Szykawka. Klub reagował już wcześniej, dokonując zmian na ławce trenerskiej – sezon zaczynał Marek Gołębiewski, później zastąpił go Wojciech Łobodziński, a od połowy marca zespół prowadzi Grzegorz Bąk.

Równie istotne zmiany zaszły w Szczecinie. Po słabej serii wiosennych spotkań, w których zespół odniósł tylko jedno zwycięstwo, władze klubu rozstały się z Tomasz Kafarski. Decyzja zapadła mimo tego, że szkoleniowiec przebywał na zwolnieniu lekarskim i wkrótce miał wrócić do pracy. Uznano jednak, że wyniki drużyny nie spełniają oczekiwań.

Obowiązki pierwszego trenera przejął dotychczasowy asystent Patryk Kurant, który wcześniej prowadził zespół w trzech meczach. Nie było jasne, czy jego rola ma charakter tymczasowy, czy obejmie drużynę na dłużej – wiele zależało od osiąganych rezultatów. Starcie z Zagłębiem było więc dla niego ważnym testem, zakończonym sukcesem.

Obie bramki dla drużyny gospodarzy zdobył napastnik Krzysztof Ropski.

Składy obu zespołów

Świt Szczecin: Oskar Klon, Rafał Remisz, Sebastian Rogala, Krzysztof Ropski, Dawid Kort, Mikołaj Lebedyński, Kacper Wojdak, Dawid Kisły, Damian Ciechanowski, Aleksander Woźniak, Yurii Tkachuk

Zagłębie Sosnowiec: Mateusz Kabała, Kacper Mironowicz, Szymon Sobczak, Patryk Gogół, Jewgienij Szykawka, Filip Laskowski, Bartłomiej Wasiluk, Kacper Wołowiec, Marcel Predenkiewicz, Mateusz Matras, Jakub Pawłowski