Robert Kolendowicz wraca na ławkę trenerską. Wieloletni trener grup młodzieżowych, ale także pierwszego zespołu Pogoni Szczecin, znalazł nową pracę. Szkoleniowiec oficjalnie przejął stery w Koronie Kielce, zastępując na tym stanowisku Jacka Zielińskiego. Kolendowicz skomentował już swoje zatrudnienie. Poprowadził także pierwszy trening.

Zmiana na ławce trenerskiej świętokrzyskiego klubu to bezpośredni efekt niespełnionych oczekiwań władz. Włodarze z właścicielem Łukaszem Maciejczykiem na czele liczyli, że po historycznej, niezwykle mocnej kampanii transferowej w letnim oknie, zespół włączy się do walki o najwyższe cele. Rzeczywistość boiskowa brutalnie zweryfikowała jednak te plany, a rozczarowujące wyniki oraz mało atrakcyjny styl gry wymusiły błyskawiczne roszady. Ostatecznie postawiono na 46-letniego Kolendowicza, który związał się z nowym pracodawcą umową do końca obecnych rozgrywek z opcją przedłużenia o kolejne dwadzieścia cztery miesiące. 

– Przekonała mnie wizja i chęć budowania w Kielcach czegoś fajnego. Ten zespół rośnie, został wzmocniony. Właściciel i dyrektor sportowy wykonali bardzo dobrą pracę, aby sprowadzić tak wartościowych zawodników. Przez to są duże ambicje. Jako trener chcę rozwijać zespół i wygrywać – stwierdził szkoleniowiec, którego zacytował Damian Wysocki z portalu wKielcach.info.

Przed nowym trenerem stoi spore wyzwanie, ponieważ brakuje czasu na spokojne wdrażanie rewolucji. Już 24 października Korona zmierzy się na murawie z GKS-em Katowice. Sztab szkoleniowy przeprowadził szybką analizę i zdiagnozował najsłabsze punkty drużyny, które wymagają natychmiastowej poprawy. Kolendowicz zapowiada twarde zasady w szatni oraz ogromną pracę nad szczelnością formacji obronnej. 

– Na teraz mamy kilka tematów, z którymi musimy zadziałać już do soboty, aby nasze działania boiskowe były lepsze. Musimy popracować nad defensywą. Widzieliśmy, że w niektórych momentach były bardzo duże rezerwy. Chcę, aby każdy zawodnik był gotowy. Nie ma graczy pierwszej jedenastki. Jest zespół, w którym każdy jest ważny. Chcę budować kolektyw, a odpowiedzialność za wynik ma brać każdy – przyznał.

Robert Kolendowicz spędził w Pogoni Szczecin łącznie 13 lat. Najpierw jako piłkarz w latach 2010-2013, a następnie jako trener – od 2015 do 2025 roku.