Inwestorem jest Krzysztof Król, właściciel hurtowni papierosów, a jednocześnie prezes klubu koszykarskiego King Szczecin. W 2024 roku zapłacił miastu 3,5 mln zł za dużą działkę w pobliżu skrzyżowania ulic Miodowej i Lisiej Góry (ok. 10 tys. m kw.).
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zezwala w tym miejscu na funkcje związane z działalnością opiekuńczą, leczniczą i rehabilitacyjną. I taki charakter ma inwestycja, która ruszyła przed rokiem. Wykonawcą prac budowlanych jest firma TP Szulc.
– Zaczynamy ruszać z instalacjami wewnętrznymi. Na wiosnę będzie widać pierwsze szklenie na zewnątrz i izolacje termiczne na ścianach – mówi Krystian Haraszczuk.
Inwestor na tym etapie nie zdradza, kto będzie zarządzał Zachodniopomorskim Centrum Medycznym. Wiadomo natomiast, że znajdą się w nim między innymi gabinety lekarzy pierwszego kontaktu, specjalistów, stomatologów, sala operacyjna i apteka. Będą oferowane zajęcia rehabilitacyjne i usługi medycyny estetycznej. Zapowiadane są poradnie chirurgii ogólnej, ortopedii, laryngologii, ginekologii, urologii i chirurgii plastycznej. Do projektu wprowadzone zostały ostatnio drobne zmiany.
– Część gabinetów lekarskich została przystosowana do świadczeń takich jak logopedia, gastroskopia i podologia. W diagnostyce obrazowej i gabinetach USG oraz badań gęstości kości wprowadziliśmy zmiany podyktowane wymogami technologicznymi, a także poszukiwaniem wygodniejszego dostępu dla przyszłych pacjentów. Jednak zmiany nie mają wpływu na bryłę i estetykę elewacji, na której mi, jako autorowi, bardzo zależy – podkreśla Krystian Haraszczuk.
Prawie cała elewacja od strony lasu będzie przeszklona. Zaprojektowano trzy wewnętrzne dziedzińce, które mają dodatkowo doświetlić wnętrza i pozwolą wprowadzić więcej zieleni. Zaplanowano ponad 100 miejsc parkingowych.
Według pierwotnych założeń, budowa ma zająć dwa lata.
Komentarze