Ruch w stronę Stoczni Szczecińskiej zostanie przywrócony we wtorek (2 bm.) po południu. Przypomnijmy, w piątek ulica Emilii Plater została całkowicie zamknięta dla ruchu na odcinku od ul. Miedzianej do ul. Firlika. Powodem okazał się nieszczelny kanał ogólnospławny, podmywanie ziemi oraz pusta przestrzeń pod jezdnią. Jak się okazuje, wina nie leży u wad konstrukcyjnych czy zużyciu wodnej infrastruktury.
– Kluczowym momentem było zerwanie asfaltu w tym rejonie. Zdjęcie wierzchniej warstwy drogi ujawniło rozpulchniony grunt, który był już mocno osłabiony przez szczurze korytarze. To gwałtownie przyspieszyło proces wymywania ziemi i doprowadziło do powstania widocznego zapadliska – relacjonuje Hanna Pieczyńska.
Ekipa ZWiK nadal będzie prowadzić prace w rejonie zapadliska.
– Musimy mieć absolutną pewność, że w sąsiednich sekcjach kanalizacji ogólnospławnej nie występują podobne uszkodzenia spowodowane przez gryzonie.
Dziękujemy mieszkańcom za cierpliwość, a kierowców prosimy o zachowanie ostrożności i zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie – dodaje Hanna Pieczyńska.
Komentarze