Nowy statek będzie służył szkoleniu studentów, ale zostanie też przystosowany do prowadzenia specjalistycznych badań naukowych w obszarach takich jak hydrografia, geologia morza, strefa offshore oraz ekosystemy mórz i oceanów.
Jednostka będzie miała około 93 metrów długości, blisko 18 metrów szerokości i 6,5-7 metrów zanurzenia. Znajdą się na niej nowoczesne, ekologiczne systemy napędowe, satelitarne systemy nawigacyjne, roboty podwodne oraz laboratoria.
– Chcemy, aby nowy statek był jednostką wielofunkcyjną. Przede wszystkim edukacyjną, ale także naukową, służącą całemu środowisku akademickiemu w Polsce i Europie oraz wspierającą realizację najnowocześniejszych badań na morzu. Będzie mógł pływać praktycznie wszędzie, również w obszarach polarnych, aby mógł spełniać zadania dla polskich stacji badawczych na obu biegunach – podkreśla Wojciech Ślączka, rektor Politechniki Morskiej.
Koszt budowy takiego statku to 625 mln zł. Całość zostanie sfinansowana z rządowego programu wieloletniego „Budowa statków dla uczelni morskich w latach 2025-2029”.
– W Polsce do tej pory nie było takiej jednostki. Dzięki niej otworzymy nowy rozdział w historii nauki na morzu i o morzu – uważa minister Marchewka.
Statek ma być gotowy do końca 2028 roku. Jego nazwa zostanie wyłoniona w ogólnopolskim konkursie.
Komentarze