Jak rozpoznać zdradę? Jakie są jej najczęstsze powody?
Zdrada w Polsce jest niestety zjawiskiem relatywnie powszechnym. Przyznaje się do niej około 50% mężczyzn i 40% kobiet. Detektyw Małgorzata Marczulewska przekonuje, że to zjawisko demokratyczne, a zdradzającymi są zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Romanse pojawiają się w dojrzałych małżeństwach, ale także w związkach zaledwie kilka lat po ślubie, a czasem nawet… jeszcze w okresie narzeczeństwa.
– Zdrada to zjawisko, które czasem przychodzi niespodziewanie, a czasem małżonkowie szukają okazji do przeżycia przygody, przełamania małżeńskiej rutyny, przeżycia „czegoś jeszcze” albo „czegoś inaczej”. Wielu mężczyzn przyłapanych na zdradzie tłumaczy swoje zachowanie chęcią przeżycia przygody, znużeniem, rutyną, przewidywalnością erotycznego życia. Żadne z tych tłumaczeń nie jest usprawiedliwieniem dla tego, by ryzykować życie rodzinne, ale takie sytuacje zdarzają się bardzo często. Romanse mężczyzn nastawione są zwykle na chęć przeżycia przygody erotycznej. Nie zawsze jest plan, by romans był „czymś więcej”. Kobiety, gdy zdradzają, zwykle szukają więzi i emocji. Kobieta, gdy zdradza, zakłada, że romans przerodzi się w związek, a mężczyzna zwykle chce ukryć niewierność – mówi detektyw Marczulewska.
Czy istnieją „czerwone alerty”, które powinny nas ostrzec, że nasz mąż lub żona zdradzają?
– Zawsze radzę, by nie podejmować się takich działań jak weryfikacja wierności na własną rękę. Gdy zdradzający zorientuje się, że małżonek jest bardziej podejrzliwy, to będzie bardziej czujny i prawda nie wyjdzie wówczas na jaw – mówi detektyw Małgorzata Marczulewska, prezes Grupy AVERTO. – Kiedy mężczyzna zaczyna nadmiernie o siebie dbać, zaczyna zwracać uwagę na to, jak wygląda, chodzić na siłownię, jego nastawienie do nas jest skrajne – albo oziębłe, albo nadmiernie uczuciowe – gdy ukrywa telefon. To są zwykle pierwsze wskazówki, że może być przydana pomoc detektywa.
Gdzie zaczynają się romanse?
Statystyki i doświadczenia detektywów w tym zakresie są bardzo podobne – zdrady zwykle zaczynają się w miejscach pracy. To właśnie biura, urzędy, korporacje, ale także wyjazdy integracyjne są obiektem detektywistycznych obserwacji, gdy romans zaczyna się w pracy.
– To pewien mechanizm psychologiczny. Praca generuje emocje. Ze współpracownikami dzielimy sukcesy i porażki, to uczucia, które są zrozumiałe dla osób, które przeżywają je tak samo. W domu oczekuje się od nas skupienia na życiu rodzinnym. Gdy pracy jest wiele, jest stresująca, to małżonkowie oczekują od drugiej strony cierpliwości i zrozumienia, a nie zawsze ją otrzymują. Zaczynają wtedy szukać zrozumienia u ludzi, którzy przeżywają analogiczne emocje – tłumaczy detektyw Marczulewska. – Romansów szukamy także w social mediach, na portalach randkowych, siłowniach, zebraniach szkolnych naszych dzieci. Tutaj jednak zwykle nie ma mowy o tym, by taka relacja nie narodziła się intencjonalnie.
Życie po zdradzie. Czy zawsze niewierność oznacza rozstanie?
Detektyw przyznaje, że teorie, by po zdradzie życie małżeńskie miało być lepsze i bardziej zgodne, przez wielu ludzi traktowane są jak herezje.
– Słyszę, że jak zdrada, to tylko rozwód, ale uwierzcie mi państwo, że nie zawsze tak jest. Czasami zdrada pozwala na oczyszczenie atmosfery, prawdziwe wyjaśnienie sobie tego, co jest złe, by to naprawić. Znam sytuacje, że ujawniona prawda wzmocniła relacje małżonków i uruchomiła w nich instynkt walki o wspólne życie – mówi detektyw. – Wymaga to jednak uczciwości, szczerej chęci naprawienia relacji i tego, by nigdy potem nie zachowywać się nieuczciwie. Jedna z klientek powiedziała do mnie: „Jak zdradził raz, to będzie zdradzać cały czas”. Tak bywa, ale nie należy traktować takich sytuacji jak reguły.
Grupa AVERTO była naszym partnerem w drugim sezonie program „Hej Szczecin! Jest piątek!”. Z trzecim sezonem wracamy już 20 marca.
Komentarze