- Pana obecność w sejmie to smutne świadectwo degradacji standardów. Pana wystąpienia to ordynarny i rynsztokowy bełkot. Pana retoryka jest oparta na tanich emocjach i na manipulacji. Jest Pan politycznym pasożytem. Ma Pan do zaproponowania tylko nienawiść – krzyczał z sejmowej mównicy poseł PSL ze Szczecina Jarosław Rzepa do posła PiS Dariusza Mateckiego. Tak ostro w sejmie nie było od dawna.

„Tak wygląda zdrajca” – napisał o Władysławie Kosiniaku – Kamyszu, wicepremierze i liderze PSL poseł PiS Dariusz Matecki. Słowa polityka PiS to odpowiedź na nagranie wicepremiera w którym wypowiada się on inicjatywie odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełeńskiemu.

Matecki nazywa wicepremiera Kosiniaka – Kamysza „PSLowską, plugawą kreaturą” i mówi, że powstrzymuje się, by nie używać względem niego przekleństw.

Podczas posiedzenia sejmu poseł PSL ze Szczecina Jarosław Rzepa – zazwyczaj spokojny – odpalił się jak nigdy. Potem zachodniopomorski lider PSL napisał kilka słów w mediach społecznościowych.

- To, co Pan prezentuje, to nie jest polityka. To ordynarny, rynsztokowy bełkot, który u każdego przyzwoitego człowieka wywołuje wyłącznie głębokie zażenowanie. Nie jest Pan żadnym reprezentantem narodu! Jest Pan politycznym pasożytem żerującym na najniższych instynktach – napisał w social mediach poseł PSL.

Matecki szybko odpowiedział posłowi Ludowców.

- PSL to najbardziej obrzydliwa partia w historii III RP. Nie bez powodu otrzymali miano „politycznej prostytutki”. Z komuchami, żeby zatrzymać dekomunizację? Byli. Z proniemiecką i prorosyjską bandą Tuska? Byli i są. Są twarzami podwyższenia wieku emerytalnego, pasożytnictwa partyjnego, SAFE i teraz zdrady wołyńskiej. Polski polityk, który mówi, że „naród ukraiński nie odpowiada za ludobójstwo wołyńskie”, niech pozostanie okryty hańbą na zawsze – napisał Matecki.

Polityków PSL nazwał także „arbuzami”, czyli „zielonymi na zewnątrz, a czerwonymi w środku”

Wicepremier Władysław Kosiniak – Kamysz w poniedziałek odwiedzał zachodniopomorskie, ale nie komentował tematów politycznych skupiając się na obronności i dyskusji o energetyce.