Willa została pod koniec lutego wpisana do wojewódzkiego rejestru zabytków, czyli objęta najwyższą ochroną konserwatorską. Siedem lat wcześniej biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków wytypowało ten obiekt pośród 33 innych kwalifikujących się do wpisu i przekazało dokumentację Zachodniopomorskiemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków.
– Ze względu na swoje wartości zabytkowe budynek od dawna znajdował się w zainteresowaniu służb konserwatorskich. W 1998 r. pan mgr Maciej Słomiński opracował kartę ewidencyjną, a tym samym budynek został ujęty w wojewódzkiej, a następnie gminnej ewidencji zabytków [to ochrona o niższej randze – red.] – przypomina Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków.
Wysokie aspiracje i duża ranga inwestycji
Budynek stoi w samym sercu przedwojennej dziennicy willowej, otoczony przez inne okazałe rezydencje, ale i tak wyróżnia się na ich tle.
– Uwagę zwraca zróżnicowana bryła oraz stylistyka łącząca elementy renesansu niemieckiego i neobaroku. Obiekt stanowi czytelny element historycznego założenia urbanistycznego dawnej dzielnicy – Neu Westend, inspirowanego ideą przedmieść willowych – mówi Katarzyna Sztuka, inspektor w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Szczecinie.
Willę wzniesiono w latach 1906–07 na podstawie projektu znanego berlińskiego biura architektonicznego Solf und Wichards. Na ich deskach kreślarskich powstał m.in. Pałac w Napachaniu w dzisiejszym województwie wielkopolskim (1897 r.) i stacja kolejki miejskiej przy Hallesches Tor w Berlinie (1902 r.). W tej pracowni przygotowano również projekt przebudowy szczecińskiego Pałacu pod Globusem (dziś Akademia Sztuki) na siedzibę Towarzystwa Ubezpieczeniowego „National” (1891 r.).
– Wybór renomowanej pracowni architektonicznej świadczy o aspiracjach inwestora oraz randze realizacji w kontekście ówczesnego budownictwa willowego Szczecina – podkreśla Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków.
W środku są elementy, które nie zmieniły się od 120 lat
Wiele oryginalnych elementów wyposażenia willi zachowało się do dziś. Nie tylko części konstrukcyjne, jak więźba dachowa i drewniane belki stropów wyższych kondygnacji, ale też dekoracja sztukatorska sufitów w pomieszczeniach parteru, drewniane podłogi z desek, oryginalne drzwi zewnętrzne i część stolarki okiennej.
Duże wrażenie robi hol wyłożony dębową boazerią z ozdobnym kominkiem i dekoracyjną balustradą przy drewnianych schodach.
– Budynek otoczony jest zielenią i ogrodem, co tworzy spokojną, kameralną atmosferę sprzyjającą terapii i codziennym zajęciom naszych uczestników – dodaje dyrektor Aleksandra Ogrodnik.
Domowa atmosfera, ale też bariery architektoniczne
W willi funkcjonuje miejski Ośrodek Wsparcia dla Dzieci, Młodzieży i Dorosłych. To placówka dzienna zapewniająca opiekę i rehabilitację. Podopieczni, którym zapewniany jest transport, mogą tutaj korzystać z szerokiego zakresu wsparcia obejmującego m.in. zajęcia integracyjne, terapię logopedyczną, pomoc psychologa oraz różne formy terapii dla osób z niepełnosprawnościami.
– Willa, dzięki swojej kameralnej skali, daje bardziej „domową" atmosferę niż duże instytucjonalne obiekty. Sprzyja to budowaniu relacji, poczuciu bezpieczeństwa i indywidualnej pracy z uczestnikami – podkreśla Aleksandra Ogrodnik.
Jednocześnie jednak stary budynek pełen jest barier dla osób z niepełnosprawnościami. Na wózkach można wjechać tylko od strony ogrodu. W środku zainstalowano co prawda windę, ale na ostatnie piętro już nie da się wjechać. Ze względu na historyczny charakter budynku nie można też przebudować mało funkcjonalnych pomieszczeń.
Zamienią historyczną willę na nowoczesny budynek
Dlatego docelowo Ośrodek Wsparcia dla Dzieci, Młodzieży i Dorosłych opuści willę przy Pl. Jakuba Wujka 6 i przeniesie się do nowego budynku, który ma stanąć tuż przy Parku Noakowskiego, w miejscu zrujnowanego przedszkola (od strony ul. Mickiewicza).
– Nowoczesny budynek pozwoli zaprojektować od podstaw dostępne sale terapeutyczne, przestrzenie rehabilitacyjne, odpowiednie zaplecze sanitarne oraz rozwiązania komunikacyjne dla osób poruszających się na wózkach czy wymagających specjalistycznego wsparcia – tłumaczy nasza rozmówczyni.
Jeszcze nie wiadomo, kiedy nowa siedziba zostanie wybudowana. Miasto nie informuje również o długofalowych planach dotyczących willi.
Komentarze