Bramkę dla gospodarzy, ładnym strzałem sprzed pola karnego, zdobył środkowy pomocnik Dawid Kort. Na listę strzelców w drużynie gości wpisał się Artur Siemaszko. Był to bardzo wyrównany mecz walki, w którym nie brakowało emocji. Drużyna trenera Przemysława Cecherza trapiona jest kontuzjami. W pierwszym składzie nie mogli się pojawić odpowiedzialni za zdobywanie bramek - Krzysztof Ropski oraz Adam Frączczak. Pierwszy trenuje z zespołem i zagrał zaledwie przez kilka minut. Drugi wróci do zajęć z piłką w przyszłym tygodniu.
Ofensywna niemoc Świtowców była widoczna, poza krótkimi wyjątkami, przez prawie całe spotkanie. Błękitno-biali próbowali licznych dośrodkowań ze skrzydeł, ale nie przynosiły one rezultatów. W konstruowaniu akcji starał się robić różnicę doświadczony Alexander Gorgon. Na plus w drużynie Świtu można zapisać także występ zdobywcy bramki Dawida Korta oraz defensorów - Kacpra Wojdaka i Jędrzeja Górala.
Na trybunach stadionu przy ulicy Stołczyńskiej pojawili się zaproszeni przez naszą redakcję widzowie programu “Sport wSzczecinie.pl”. W pierwszym, inauguracyjnym quizie, jako pierwsi poprawnie odpowiedzieli oni na zadaną przez prowadzącego zagadkę. Dzięki temu mogli obejrzeć mecz Dumy Skolwina, a w przerwie meczu odebrali koszulki z autografami piłkarzy drużyny z Północy Szczecina. Katarzyna oraz Oskar nie kryli swojego zadowolenia z tego wyróżnienia.
W najbliższy poniedziałek 19 października o godzinie 19 zaplanowaliśmy kolejny, sportowy program wSzczecinie. Razem z zaproszonymi gośćmi będziemy podsumowywać mecze GKS-u Katowice z Pogonią Szczecin oraz Świtu Szczecin z Olimpią Grudziądz.
Komentarze