Kolarz z Włoch opowiadał tuż po ceremonii dekoracji w Szczecinie, że kibice są niesamowici.
– Naprawdę podoba mi się ściganie tutaj i nie chodzi tu o to, że wygrywam, ale o to, że naprawdę doceniam to jak wiele osób gromadzi się przy trasie. Przejazd przez niemal każdą wioskę oznacza tłumy ludzi, którzy nie tylko stoją, ale naprawdę gorąco dopingują, a to niesie. Doceniam to, myślę zresztą, że pozostali zawodnicy również - mówił Milan.
Byli kolarze nie mają wątpliwości: Idziemy do przodu jako kraj
W specjalnym wydaniu programu “Sport wSzczecinie.pl” prosto z Baszty Panieńskiej rozmawialiśmy z byłymi kolarzami Leszkiem Piaseckim oraz Michałem Palutą. Pierwszy jest ekspertem TVP Sport. Drugi odpowiada za kwestie bezpieczeństwa podczas Tour de Pologne.
– Ciekawy, typowo płaski etap wyścigu. Odjechała ucieczka, która była kontrolowana przez grupę lidera. Finisz spektakularny. Trzeba powiedzieć, że był bardzo ładny i bardzo szybki. Lider wyścigu i także dzisiejszy zwycięzca Jonathan Milan pokazał, że jest zdecydowanie najszybszy. Przypieczętował swoje zwycięstwo na ostatnich metrach pokazując rywalom na co go stać - komentował Piasecki.
Szczególne wrażenie na widzach zrobił finał i zjazd z Trasy Zamkowej na ulicę Jana z Kolna. Dla kolarzy to nie pierwszyzna w takich warunkach - powiedział Michał Paluta.
– Jest wąsko, ale zawodnicy są przyzwyczajeni do takiego ścigania. Proszę spojrzeć na Tour de France - tam w każdej wiosce są doniczki na jezdni, które zawodnicy muszą objeżdżać. My idziemy do przodu jako kraj i rozwijamy się. Niektórzy zawodnicy przyjeżdżają do Polski po raz pierwszy i bardzo to doceniają. Otwieramy im oczy. Widzą polski wyścig, polskie miasta i widzą, jak Polska jest rozwinięta. Oni są naprawdę mile zaskoczeni tym, co widzą - spuentował Paluta.
Gospodarz studia Piotr Droński, czyli właściciel Baszty zauważył, że Tour de Pologne jest szansą także dla szczecińskich przedsiębiorców.
– Jestem pełen uznania i moją przyjemnością jest po całym tym etapie gościć tak wspaniałych, zacnych zarówno kolarzy, jak i organizatorów. Szczecińskie firmy i marki mają szansę, żeby korzystać z tego sukcesu, który Tour de Pologne osiąga. 140 kolarzy, 30 krajów, promocja, marketing, to są rzeczy których się nie da oszacować, ale trzeba je docenić. Dzięki takim eventom my się rozwijamy. Jak najbardziej korzystamy z tego i pięknie za to dziękuję w imieniu wszystkich, którzy byli beneficjentami tego sportowego wydarzenia - tłumaczył Droński.
Tour de Pologne jest transmitowane w 65 krajach przez różne stacje telewizyjne. Organizatorzy podkreślali, jak wielkie jest to przedsięwzięcie - przede wszystkim logistycznie. Teraz zawodnicy udadzą się do Gorzowa Wielkopolskiego. Stamtąd wystartuje III etap 83. edycji Tour de Pologne.
Komentarze