Dwadzieścia milionów złotych od Fundacji Cancer Fighters pozwoli na gruntowny remont budynku z dziecięcymi klinikami onkologicznymi w szpitalu przy Unii Lubelskiej. – Będzie nowocześniej, rodzice zyskają godne warunki hotelowe w przeznaczonym dla nich zapleczu, a dzieci fajniejsze miejsce do spędzania czasu, bo niestety szpital staje się dla nich na wiele miesięcy drugim domem – podkreślał dr hab. Konrad Jarosz, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

Pieniądze pochodzą ze słynnej zbiórki zorganizowanej na onkologię dziecięcą przez Fundację Cancer Fighters. Dzięki „Dissowi na raka” nagranemu przez Bedoesa i Maję, a także wielodniowemu streamowi charytatywnemu Łatwoganga, usłyszała o niej całej Polska. Udało się zebrać ponad 292 mln zł.

„Siła naszej akcji wzięła się z siły małych wojowników na oddziałach onkologicznych”

Część tej kwoty trafi do Szczecina. Fundacja Cancer Fighters wspiera tutejszy „Oddział Św. Mikołaja” od początku swojej działalności.

– Wiele lat temu, po bardzo trudnej wizycie u podopiecznego Krystiana, którego niestety nie ma już z nami, usiadłem tuż obok tego budynku i zastanawiałem się, czy dam radę dalej nieść ciężar związany z pomaganiem. Ale Krystian dodawał mi sił, podobnie jak inni nasi podopieczni z różnych stron Polski. To oni są bohaterami. Siła naszej akcji wzięła się z siły małych wojowników na oddziałach onkologicznych – podkreślał Marek Kopyść, założyciel i prezes Fundacji Cancer Fighters.

„Przez te 22 lata Mikołaj się postarzał i ktoś musi mu przywrócić blask oraz świetność”

Onkologia dziecięca od dawna rozwija się dzięki charytatywnym zbiórkom. Wystarczy przypomnieć, że Oddział św. Mikołaja powstał w 2004 roku ze środków zebranych przez rodziców dzieci chorych na białaczkę i inne nowotwory oraz lekarzy.

– Był wówczas na wskroś nowoczesny. Z całego kraju przyjeżdżali, żeby zobaczyć, jak powinien wyglądać oddział onkologii i hematologii dziecięcej. Przez te 22 lata „Mikołaj” się postarzał i ktoś musi mu przywrócić blask oraz świetność. Cieszę się, że znów stanie się to dzięki ludziom dobrej woli – mówił prof. Tomasz Urasiński, kierujący Kliniką Pediatrii i Hemato-Onkologii Dziecięcej.

– To niezmiernie ważne dla małych pacjentów, którzy będą leczeni w jeszcze lepszych warunkach i, co niezwykle ważne, bardziej sterylnych. To pozwoli im łatwiej przejść przez bardzo intensywne leczenie – dodawał prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski, kierujący Kliniką Pediatrii, Onkologii i Immunologii Dziecięcej.

Miejsce, które ma służyć kolejnym pokoleniom

Planowany remont ma objąć również elewację budynku, ale Mikołaj na pewno zostanie nad wejściem.

– Zawsze kojarzy się z czymś dobrym, również dla naszych pacjentów – mówił prof. Leszek Domański, rektor PUM. – Dzięki środkom pochodzącym również z Ministerstwa Zdrowia i Narodowemu Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, uzyskaliśmy kwotę, która pozwoli odnowić oblicze tego miejsca. Miejsca, która ma służyć również następnym pokoleniom. Dziękuję wszystkim Polakom, którzy otworzyli swoje serca.

To już drugie duże wsparcie dla dziecięcej onkologii przy Unii Lubelskiej. Miesiąc temu Fundacja Cancer FIghters przekazała szpitalowi milion złotych.