– Powinniśmy robić wszystko, by mieszkańcy mogli nabywać działki w granicach miasta – argumentował radny Piotr Kęsik z prezydenckiego klubu OK Polska.
– Ten plan sankcjonuje rozlewania się miasta, co wszyscy eksperci uznają za niekorzystne zjawisko – odpowiadał Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości.
Plan „Skolwin – Przęsocińska, Karpacka” obejmuje aż 266 hektarów. To teren rozpięty między głównymi ulicami w kierunku Polic – Stołczyńską i Przęsocińską. W dużej mierze to dawne tereny rolnicze, część obszaru znanego niegdyś jako Skolwin – wieś.
„Wprowadzamy gigantyczne osiedle, utrwalając chaotyczną urbanizację tej okolicy”
Miejscy urbaniści zaplanowali tam głównie zabudowę jednorodzinną. Jeśli plan zostanie w przyszłości zrealizowany, na Skolwinie powstanie duże osiedle domków, z nową siatką ulic, które uzupełnią już istniejące (m.in. Karpacką, Głęboką czy Nefrytową).
– W miejsce łąk wprowadzamy gigantyczne osiedle, utrwalając chaotyczną urbanizację tej okolicy. Rezerwujemy działki, które musimy uzbroić, doprowadzić tam komunikację publiczną. Będziemy je zagospodarowywać za grube miliony. Po co, skoro są wolne tereny na Krzekowie, gdzie wokół mamy wszystko uzbrojone, jest transport publiczny i utwardzone drogi? – pytał Marek Duklanowski.
Radny PiS zwracał uwagę, że gdyby obowiązywał już przygotowywany Plan Ogólny, to takie zapisy nie mogłyby zostać wprowadzone. Urbaniści dużą wagę przywiązują bowiem do przeciwdziałania rozlewaniu się miasta, co ogranicza koszty związane choćby z dojazdami i obsługą nowych zurbanizowanych terenów.
„Pozwólmy Skolwinowi się rozwijać”
Inaczej na tę kwestię patrzy radna Renata Łażewska z klubu OK Polska, która jest bardzo mocno związana ze Skolwinem. Widzi w przygotowywanym planie szansę na rozwój północy Szczecina.
– Jeśli mieszkańcy chcą zakotwiczyć w tym miejscu na resztę życia, to nie powinniśmy stawiać im barier. Mamy w Szczecinie Westend [powstał w końcówce XIX wieku, dziś to Łękno – red.], to teraz zbudujmy Northend. Czekamy na nowych mieszkańców, pozwólmy Skolwinowi się rozwijać. Cała potrzebna infrastruktura już jest w pobliżu, a gdy przedłużymy linię 63 o 2-3 przystanki, to chyba świat się nie zawali – argumentowała.
W koalicji rządzącej miastem nie było jednomyślności
Poza działkami pod domy jednorodzinne, wytyczono też pojedyncze tereny elementarne pod usługi. Dokument obejmuje również zabytkową zabudowę przy ul. Cegłówki.
„Głównym celem planu jest stworzenie przestrzeni nowego osiedla mieszkaniowego ze spójną infrastrukturą drogową i dostępem do usług i rekreacji” – czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Jej projekt został przyjęty większością głosów, choć w koalicji rządzącej miastem nie było jednomyślności. Czworo radnych z klubu Koalicji Obywatelskiej wstrzymało się od głosu. Przeciw było Prawo i Sprawiedliwość.

Komentarze