Tyszler: „Ten projekt jest beznadziejny”. Radni KO mają alternatywę
Wtorkowe plenerowe „Studio wSzczecinie.pl” miało charakter medialnych konsultacji społecznych. Poza radnymi w programie wzięli udział mieszkańcy i przedstawiciele Rady Osiedla Pogodno. Dyskusja była żywa, a jej wnioski dość zaskakujące, ponieważ niespodziewanie radni Koalicji Obywatelskiej zaproponowali wielką inwestycję na Mickiewicza.
– Chcemy pasa dla cyklistów, ale też modernizacji jezdni i torowiska na Mickiewicza. Zróbmy to raz, a porządnie – mówiła radna Ilona Milewska. – Powinniśmy usiąść i porozmawiać, jak to zadanie zrobić dobrze i kompleksowo.
– Zrobimy porządne chodniki, nową nawierzchnię, ciche torowisko. Ulica Mickiewicza zasłużyła na kompleksową przebudowę – dodał Łukasz Tyszler.
– Ten projekt wygrał w Szczecińskim Budżecie Obywatelskim, więc nie bagatelizujmy głosów mieszkańców – zwrócił uwagę radny Przemysław Słowik.
– Od wygrania projektu do realizacji jest długa droga. Na komisji gospodarki komunalnej zajęliśmy się jego odblokowaniem. Teraz zajmiemy się jego dopracowaniem, bo w formule, która miała zostać zrealizowana, ma wiele mankamentów.
Mowa o „Spójnych trasach rowerowych. Mickiewicza”, czyli budowie dróg rowerowych po obu stronach ul. Mickiewicza, na odcinku między Mostem Akademickim a skrzyżowaniem z ul. Czorsztyńską. Tym samym jezdnia zostałaby zwężona w obu kierunkach do jednego pasa. To jeden ze zwycięskich projektów Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, który najdłużej czeka na realizację. Został wybrany w edycji na rok 2022. Jednak przez lata nie udało się go zrealizować ze względu na brak chętnych do wykonania dokumentacji projektowej. Sytuacja zmieniła się w tym roku, gdy ZDITM zabezpieczył środki na inwestycję, a tym samym wizja realizacji zadania znacznie się przybliżyła.
Radni KO przyznają, że ulica Mickiewicza jest „ekstremalnie nieprzyjazna” dla uczestników ruchu, jednocześnie wspomniany projekt nazywają wprost „beznadziejnym”. Plan budowy dróg rowerowych wzdłuż ul. Mickiewicza skrytykowali również obecni na miejscu politycy Konfederacji, PiS-u i klubu Piotra Krzystka.
– Ten projekt jest niemożliwy do realizacji, bo spowoduje kompletne zakorkowanie ulic Traugutta i Poniatowskiego – wskazywał radny PiS Marek Duklanowski.
– Mówię stanowcze „nie” dla rozwiązań szkodliwych dla mieszkańców – dodał radny Piotr Kęsik. – Pomysł radnych KO jest ciekawy, ale pierwszy raz o nim słyszę. Nic na ten temat nie wiedziałem. Radnych KO jest 19, rozmawiają ze sobą, podejmują decyzje, to nie jest odkrywcze, a oczywiste. Trzeba na to pieniędzy.
– Damy radę – szybko ripostował Łukasz Tyszler.
– Ulica Mickiewicza może mieć ścieżkę dla rowerów, ale trzeba przebudować ulicę kompleksowo. Trzeba poczekać na lepsze rozwiązania. Mam uwagi do całego systemu SBO, bo kwiatków pojawia się wiele i dziesiątki tysięcy złotych zamieniają się w miliony – dodał Rafał Kubowicz z Konfederacji.
Mieszkańcy jednoznacznie: „Nie chcemy pasów rowerowych w tym miejscu”
W programie głos zabrali także przedstawiciele mieszkańców i radni osiedlowi.
– Większość mieszkańców nie chciała tego pasa rowerowego. Uważamy, że ta inwestycja nie będzie poprawiać bezpieczeństwa. Mamy informację z Komendy Miejskiej Policji, że na 405 kolizji zaledwie 3 miały miejsce z udziałem rowerzystów – mówił Michał Adamczyk z Rady Osiedla Pogodno.
Radni ripostowali, że wypadków z udziałem rowerzystów na ul. Mickiewicza nie ma, ponieważ cykliści unikają przejazdu tamtymi ulicami.
– Są dziesiątki ważniejszych inwestycji w naszej dzielnicy niż te pasy rowerowe – przekonywała jedna z kobiet obecnych na miejscu.
Mieszkańcy podsumowali program zdaniem, że „będą trzymać za słowo” radnych deklarujących rezygnację z realizacji pasów rowerowych wzdłuż ul. Mickiewicza.
Temat ma wrócić na jednej z najbliższych komisji szczecińskiej rady miasta. W programie padły szacunkowe oceny kosztów zadania. Radny Słowik wyliczył, że przebudowa ul. Mickiewicza powinna kosztować około 80 milionów złotych. Skąd wziąć na to środki? Jednoznaczna odpowiedź nie padła.
Komentarze