Sokolnicy, bydło mleczne, bydło mięsne, ptaki, króliki, konie, a także strefa roślinna i motoryzacyjna. Mnóstwo gastronomii i lokalnych smakołyków, na scenie gwiazdy disco i zespoły ludowe, a wydarzeniem towarzyszącym zawody timbersportu organizowane przez markę Stihl. Za nami kolejny dzień targów rolnych AGROPOMERANIA w Barzkowicach. Sobota minęła nam pod znakiem dobrej zabawy, jarmarku, doskonałej pogody i frekwencji.

W piątek wszystko się zaczęło, ale tak naprawdę sobota i niedziela to kulminacyjne momenty targów rolnych AGROPOMERANIA w Barzkowicach.

- Co roku staramy się unowocześniać nasze wydarzenie. Mamy Mistrzostwa Europy w timbersprcie, pokazy ptaków drapieżnych, powróciły pokazy bydła, mamy fantastyczne zawody jeździeckie, w tym zawody kaskaderskie jazdy konnej co też jest nowością w tym roku. Barzkowice łączą tradycję i nowoczesność. Chcemy być wydarzeniem, które będzie atrakcyjne dla tych, którzy przyszli na jarmark, ale też dla rolników i hodowców – mówi Dawid Adamski, dyrektor Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach.

- Za każdym rogiem jest coś innego i coś interesującego. Ja zwracam uwagę na produkty regionalne i wspaniałą aktywność kół gospodyń wiejskich. Cieszy mnie powrót bydła na targi po zwycięstwie nad pryszczycą, a także wielkie zainteresowanie drobiem. Barzkowice przez ten weekend jest sercem regionu i rolniczym sercem Polski. Barzkowice mają klimat nie do podrobienia – mówi Jarosław Rzepa, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Dawid Adamski, dyrektor ZODR Barzkowice spodziewa się, że 11, 12 i 13 września targi AGROPOMERANIA odwiedzi nawet 100 tysięcy osób.

Tłumy przyciągnął koncert zespołu MIG, a wcześniej zaprezentował się Stachursky. Drugi raz do Barzkowic wrócił także timbersport.

- W sobotę 13 zawodników rywalizowało o tytuł Mistrza Polski w sześciu konkurencjach nawiązujących do pracy drwali w lesie, ale ta wersja jest sportowa i bardziej ekstremalna. W niedziele jeszcze więcej emocji, bo nasi zawodnicy zmierzą się już na poziomie europejskim - mówi Jarosław Zakrzewski, rzecznik prasowy zawodów Stihl Timbersport.

- Mamy śledzie w zalewach olejowych, pikantnych czy owocowych. Paprykarze w różnych wersjach i odmianach, a także pieczone ryby w zalewach octowych czy pomidorowych. Ludzie kochają ryby, szukają klasycznych smaków, ale także oryginalnych smaków – mówi Jaukub Kamiński z firmy Ryby z Wyspy Wolin.

Jak mieszkańcy bawili się na wydarzeniu i czego szukali?

- Jestem tu po piękne hortensje, które zawsze kupuję w Barzkowicach. Rozglądam się także za bukszpanami i krzewami zimorosłymi. Ja jak typowa ogrodniczka, najbardziej na miejscach z zielenią – mówi nam jedna z uczestniczek wydarzenia.

- Ja przyjechałam z Kołem Gospodyń Wiejskich i krążę wokół wydarzenia. Dużo ludzi, piękna scena, wydarzenie fantastyczne. Byłam ostatni raz dwa lata temu i było mniej ludzi – słyszymy.

W niedzielny poranek w Barzkowicach zaplanowano między innymi pokazy zwierząt, koncerty zespołów ludowych, konkurs wieńców dożynkowych czy uroczystą mszę świętą pod przewodnictwem księdza arcybiskupa Wiesława Śmigla, metropolity szczecińsko-kamieńskiego.

Całą niedzielę na portalu wSzczecinie.pl będziecie mogli zobaczyć relację z wydarzenia.