Gdy na dużym evencie zobaczycie strefę z grami pochodzącymi z lat 80. i 90., to najpewniej trafiliście do królestwa Retro Gratów z Pomorza Zachodniego. – Zawsze wystawiamy nietypowe komputery i konsole. Siadasz po prostu tam, gdzie jest wolne, i grasz - mówi Wojciech Dziechciarz.

Retro Graty to inicjatywa zapaleńców, którzy zamiast najnowszych tytułów często wolą klasyczne gry na Atari, Commodore 64, Amigę czy Nintendo.

- Zaczęło się od handlu internetowego, a teraz jeździmy z naszą strefą retro na kolejne eventy, również te największe, jak Pyrkon czy Poznań Game Arena. Można powiedzieć, że zjeździliśmy Polskę wzdłuż i wszerz - opowiada Wojciech Dziechciarz.

O wspomniane wcześniej wolne miejsce w ich strefie wcale nie jest tak łatwo. Do Mario Bros. czy Pac-Mana siadają chętnie nie tylko ludzie w średnim wieku pamiętający te gry z dzieciństwa, ale również najmłodsi.

Ale Retro Graty to również kopalnia perełek dla miłośników historii techniki. W ich zbiorach można znaleźć drukarkę igłową do Commodore 64 czy polską konsolę Ameprod TVG-10. Nawet na laikach wrażenie zrobi ściana złożona ze starych telewizorów CRT.

W maju Retro Graty można było już spotkać w Wolinie, Dziwnowie i Świnoujściu.