Miasto wystawiło na sprzedaż niezabudowany teren z ogródkami działkowymi między Al. Wojska Polskiego 87-93 i ul. Monte Cassino 22-23. Okoliczni mieszańcy obawiają się zabudowy pod oknami i likwidacji zieleni, ale nie udało im się zatrzymać przygotowań do przetargu na drodze prawnej.

Zwycięzca postępowania będzie miał prawo wybudować we wnętrzu kwartału 3 lub 4 budynki mieszkalne wielorodzinne. Staną w miejscu ogródków wytyczonych jeszcze przed wojną, dziś ogrodzonych, dzierżawionych głównie przez okolicznych mieszkańców.

Mają szereg obaw. Miasto stara się uspokajać

Sąsiedzi obawiają się między innymi, że nowa zabudowa zacieni ich nieruchomości, a okolica straci willowo-ogrodowy charakter, co z kolei przełoży się na spadek wartości ich nieruchomości. Wskazują, że nowi mieszkańcy przyczynią się do zwiększenia ruchu samochodowego w okolicy i jeszcze większego deficytu miejsc parkingowych.

Jednak zdaniem urzędników, zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Śródmieście Północ – P. Skargi, Felczaka” chronią interesy również obecnych mieszkańców kwartału. Przypominają, że grunty miejskie przylegające do budynków wzdłuż Monte Cassino wyłączono z teren inwestycyjnego. W przyszłości mogą zostać wykupione przez mieszkańców.

– To naturalna bariera zapewniającą utrzymanie standardu zamieszkania – mówi Sylwia Cyza-Słomska z urzędu miasta. – Ponadto odległości od budynków istniejących do linii zabudowy wyznaczonych w planie dla terenu inwestycyjnego są znaczne i wynoszą od 14 metrów w najbliższym miejscu do ponad 35 metrów w kierunku północnym. Tym samym obawy o zabudowę pod oknami są bezzasadne.

„Władze naszego miasta absolutnie nic nie nauczyły się z sytuacji przy ul. Szymanowskiego”

Takie wyjaśnienia nie przekonują protestujących, którzy już skarżyli uchwałę rady miasta w sprawie miejscowego planu. Trzykrotnie ich wnioski zostały jednak oddalone z powodów formalnych. Ostatnio, w październiku 2025 roku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzekł, że przedstawiciele jednej ze wspólnot nie mają interesu prawnego uprawniającego do skargi.

– Sprawa poprawności planu i ewentualnej zabudowy nigdy nie została zbadana przez sąd. Póki co trwają przepychanki prawne i odrzucanie wniosków na podstawie formalnych stwierdzeń o braku interesu prawnego – uważa Radosław Adamski, radny z osiedla Śródmieście-Północ, który chce zainteresować sprawą Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zdaniem radnego, zapisy miejscowego planu mogą w przyszłości zostać podważone, na przykład wtedy, gdy już ruszy inwestycja budowlana.

– Władze naszego miasta absolutnie nic nie nauczyły się z sytuacji przy ul. Szymanowskiego i znów chcą nas wmanewrować w sprawę, która może skończyć się milionowymi odszkodowaniami z kasy miejskiej, czyli naszych podatków – komentuje Radosław Adamski.

Budynki o wysokości co najwyżej 13 metrów

Przetarg na sprzedaż budzącej emocje działki zaplanowano na 18 czerwca. Cena wywoławcza za nieruchomość o powierzchni 6 tysięcy metrów kwadratowych to 12 mln zł.

Zwycięzca będzie mógł tam postawić 3 lub 4 budynki o wysokości nie wyższej niż 13 metrów. Zostanie zobowiązany, by zachować minimum 50 procent powierzchni biologicznie czynnej i przygotować teren rekreacyjno-wypoczynkowy o powierzchni co najmniej 200 metrów kwadratowych.