W Szczecinie odbyło się Regionalne Forum Przemysłu Zbrojeniowego. Wydarzenie zgromadziło ponad 300 przedsiębiorców z całego regionu, którzy zainteresowani są współpracą z Polską Grupą Zbrojeniową przy realizacji projektów z zakresu obrony cywilnej i inwestycji infrastrukturalnych. Jednak na konferencji prasowej niespodziewanie dominował inny lokalny temat. Adam Leszkiewicz, prezes PGZ przyznał, że spotkał się w poniedziałek z prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem, by rozmawiać o przyszłości terenów na Łasztowni.

„Może sprzedaż, może dzierżawa, a może sami będziemy rozwijać tę przestrzeń”

O komunalizację działek z zabytkową zabudową na Łasztowni miasto stara się od lat, lecz jest problem w relacjach z Ministerstwem Obrony Narodowej, a dokładniej zarządzającymi tymi terenami spółkami wchodzącymi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Prezesi spółek nie chcą się pozbyć atrakcyjnych działek na rzecz samorządu.

Na spotkaniu z dziennikarzami prezes PGZ Adam Leszkiewicz zapewnił, że zna temat i zaznaczył że obecnie prowadzone są analizy, jak lepiej zagospodarować teren na Łasztowni. Dodał, że dał spółce Gryf Nieruchomości dwa miesiące na opracowanie planu działania.

– Rozmawiamy na ten temat już od wielu miesięcy, bo samorząd wyraża zainteresowanie Łasztownią. Cielętnik już dzisiaj działa jako instytucja kultury, a z drugiej strony cały teren jest atrakcyjny i wielofunkcyjny w zakresie życia społecznego. My patrzymy na ten teren biznesowo. Zastanawiamy się, który wariant jest najkorzystniejszy. Wszystkie możliwości są na stole i nie przesądziliśmy żadnego kierunku. Możemy mówić o dzierżawach, o sprzedaży, a może nie sprzedamy tego terenu i będziemy rozwijać naszą cywilną nogę. Zależało mi, żeby poznać intencję magistratu, poznać ten teren i poznać intencję zarządu spółki. Co prezes Gryf Nieruchomości chce zrobić? Rozmawiamy o tym, będziemy podejmować decyzje odnośnie do kierunku zmian – powiedział Adam Leszkiewicz. – Jest to miejsce z ogromnym potencjałem, ale wymagające też gigantycznych nakładów finansowych.

Przełomu w tej sprawie nie widać. Przypomnijmy, że sam Piotr Krzystek w programie „Studio wSzczecinie.pl” mówił, że w tym temacie kończy mu się cierpliwość, a obiekty będące częścią dawnego kompleksu rzeźni miejskiej popadają w ruinę.

Konferencja nt. SAFE przyciągnęła przedsiębiorców

Konferencja Regionalne Forum Przemysłu Zbrojeniowego zgromadziła w Północnej Izbie Gospodarczej liczne grono gości. Dyskutowano o bezpieczeństwie, infrastrukturze, programie SAFE, local content i strategii regionalnych przedsiębiorców na współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową.

– Nie mamy już czasu na zmarnowanie. Trzeba wziąć się do działania. Firmy z Pomorza Zachodniego będą mogły przedstawić swoje możliwości i oferty, a polska armia będzie mogła pozyskiwać nowe możliwości i nowe zdolności. PGZ będzie komunikować o swoich potrzebach. Mowa o sektorze przemysłowym, ale nie tylko, także o usługach czy transporcie – mówił Stanisław Wziątek, wiceminister obrony narodowej.

Adam Leszkiewicz podkreślił, że Szczecin „jest nieoczywistym” miastem, jeżeli chodzi o dyskusję na temat współpracy firm i Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wskazał także, że na spotkanie do Szczecina przyjechały nawet firmy z Wielkopolski.

– Mamy porty, zakłady chemiczne, gazoport i setki silnych firm, które są idealnym kooperantem dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Przedsiębiorcy są świadomi nieprzewidywalności czasów, ale wiemy także, że niepewność związana choćby z wojną w Ukrainie czy konfliktem na Bliskim Wschodzie nie może rozchwiewać naszych codziennych decyzji i zabierać nam przestrzeni do rozwoju – mówiła Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej. – Z programu SAFE płyną do Polski konkretne pieniądze. Mamy także duże finansowanie na rozwój np. gospodarki morskiej, o czym świadczy choćby to, że szczecińska stocznia Wulkan realizuje kontrakty z Polską Grupą Zbrojeniową.

Program SAFE został przyjęty kilka tygodni temu. Do Polski trafi 180 miliardów złotych.