Dla gospodarzy trafiali Bujan Pllana oraz Tomasz Neugebauer. W drużynie Portowców na listę strzelców zapisał się Paul Mukairu. W szczecińskiej drużynie od pierwszej minuty zaprezentował się 16-letni Natan Ława. Syn byłego kapitana Dumy Pomorza był bardzo pracowity, pomysłowy i nieprzewidywalny w swoich celnych zagraniach.
Pozytywnych aspektów w grze Pogoni było więcej. Z dobrej strony zaprezentował się Paul Mukairu. Wyróżniającą się postacią był także Leo Borges. Pogoni Szczecin brakowało jednak skutecznego pomysłu na grę. Najbardziej raziło to w oczy w drugiej połowie spotkania.
Po porażce w Gdańsku piłkarze Pogoni Szczecin cały czas są w kontakcie zarówno w walce o topowe lokaty, jak i muszą zerkać na zespoły zagrożone spadkiem z ligi. Następny mecz Pogoni Szczecin to domowe starcie z Legią Warszawa. Ten mecz odbędzie się 6 kwietnia.
Komentarze