W nowym statku o długości około 100 metrów będą prowadzone nie tylko zajęcia dydaktyczne. Jednostka posłuży także do prowadzenia praktyk morskich dla studentów oraz prac badawczych, w których będą uczestniczyć naukowcy z innych ośrodków.

Nowy statek będzie miał około 93 metry długości, około 17 metrów szerokości i zanurzenie około 6,5 metra. Zabierze na pokład 48 studentów i 16 naukowców, a stała załoga ma liczyć około 14 osób. 

Będzie w pełni przystosowany do prowadzenia zajęć dydaktycznych – z salami wykładowymi, laboratoriami i przestrzenią do obsługi nowoczesnych systemów pomiarowych. Przewidywany zasięg jednostki to 10 tys. mil morskich. Autonomiczność określono na 60 dni, a maksymalną prędkość na 15 węzłów.

Dzięki klasie lodowej PC6, statek będzie mógł prowadzić rejsy w rejonach występowania lodu, także na akwenach polarnych w sezonie letnio-jesiennym. Na pokładzie znajdzie się również specjalistyczna aparatura do badań i pomiarów geologicznych, hydrograficznych, geofizycznych oraz na potrzeby górnictwa morskiego. W jej skład wejdą m.in. sonary, echosondy oraz pojazdy podwodne typu ROV i AUV. Innowacyjnym rozwiązaniem ma być system magazynowania energii wspierający napęd i ograniczający emisję.

Budowa ma potrwać cztery lata. Całkowity koszt inwestycji to 625 mln złotych. Oferty można składać do 6 października 2026 roku.

Jednocześnie Politechnika Morska nie planuje wycofania Nawigatora XXI z użytku. Na jego pokładzie studenci mają możliwość pierwszego bezpośredniego kontaktu z morzem. Odbywają tam szkolenia z obsługi urządzeń pokładowych, nawigacji, pracy maszynowni i życia na statku.