Przy Zamku Książąt Pomorskich już z daleka słychać odgłosy intensywnych prac budowlanych. Jak podkreślają przedstawiciele instytucji i wykonawcy, zakres inwestycji jest znacznie szerszy niż sama wymiana nawierzchni obu dziedzińców. Duża część robót odbywa się pod ziemią.
Szeroki zakres prac ma zapobiec katastrofom w przyszłości
– To jest kompleksowa organizacja zarówno gospodarki wodno-ściekowej, jak i wszelkich innych instalacji, łącznie z odtworzeniem ubytków w murach wewnętrznych – mówi o modernizacji marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz, któremu podlega zamek.
Jak dodaje, inwestycja ma na celu uniknięcie zapadania się elementów budowli w przyszłości.
– Robimy to również po to, żeby zabezpieczyć zamek i całe to wzgórze. I to była jedna z rekomendacji służb technicznych po katastrofie, która zdarzyła się tutaj w 2017 roku – podkreśla Geblewicz.
Koniec z nierówną nawierzchnią. Będzie też nowa scena i większa dostępność
Jednym z efektów prac będzie poprawa komfortu korzystania z zamkowych dziedzińców. Stara nawierzchnia przez wielokrotne przebudowy i remonty stała się bardzo pofalowana. Nowa ma być równa i wykonana z historycznej kostki, która znajdowała się na dziedzińcach dotychczas.
– Będzie to nadal kostka brukowa, bo zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków musimy tutaj zachować jak najwięcej elementów historycznych. Kostka zostaje – mówi Wioleta Słoka pełniąca obowiązki dyrektora Zamku Książąt Pomorskich.
W ramach modernizacji zmieni się wysłużona scena na dużym dziedzińcu. Pojawią się również elementy ułatwiające dostęp.
– Myślę, że po remoncie od razu zobaczycie, że scena jest nowoczesna. Będzie na nią podjazd dla osób z niepełnosprawnościami. Dostępność będzie zwiększona – zapowiada Wioleta Słoka.
Po zakończeniu prac łatwiej będzie również dostać się do Galerii Gotyckiej.
– Odwiedzający będzie mógł się dostać do niej windą, która będzie pod wieżą zegarową, dostępna z poziomu dziedzińca – tłumaczy Słoka.
Prace nawet 7 metrów pod powierzchnią
Dla pasjonatów historii najciekawsza część inwestycji to wykopaliska podziemne. Po zerwaniu dotychczasowej nawierzchni wykonawca odsłania kolejne warstwy dziedzińca.
– Jest mnóstwo niezinwentaryzowanych instalacji z różnych okresów, z lat 70., 90. czy dwutysięcznych – wylicza Katarzyna Walczak, koordynator budowy z ramienia firmy Telmax, generalnego wykonawcy robót.
Ekipa natrafia również na znacznie starsze pozostałości. Na terenie inwestycji prowadzone są badania archeologiczne i pojawiają się odkrycia.
– One są w tej chwili dokumentowane. Będą przedstawione w późniejszym terminie – zapowiada Katarzyna Walczak.
Kuźnia pod ziemią i pozostałości kościoła z 1346 roku
W północno-wschodnim rogu dziedzińca archeolodzy pracują przy miejscu, gdzie kiedyś funkcjonowała kuźnia.
– Odkopano miejsce przetopu rudy żelaznej, które funkcjonowało tutaj przez kilka dekad. Kuźnia się ciągnie, obok są piece i moszczenia z drewna – wskazuje Marek Dworaczyk, inspektor nadzoru archeologicznego z ramienia Zamku Książąt Pomorskich.
Czy pod ziemią są niespodzianki? – Nic nas nie zaskakuje. Potwierdza się, że w tej części wzgórza była głównie część gospodarcza, wyżej mieliśmy zabudowę zamku średniowiecznego i z tej zabudowy średniowiecznej wynika, że skrzydło wschodnie miało trochę inny przebieg niż późniejsze skrzydło renesansowe.
Marek Dworaczyk mówi, że podczas renesansowej rozbudowy zamku przeniesiono skrzydło wschodnie mocniej na wschód, zwiększając tym samym powierzchnię zamku.
W północno-zachodnim rogu dziedzińca odkryto za to relikty dawnego kościoła św. Ottona z 1346 roku. Mur przynależny budowli zostanie zabezpieczony i zasypany, a prace archeologiczne przy nim zostaną zaznaczone w kostce nawierzchni dziedzińca. Będzie miała inny rodzaj lub kolor.
Inwestycja za dziesiątki milionów
Modernizacja dziedzińców rozpoczęła się w maju. Obecnie główne prace trwają na dużym dziedzińcu, a później przeniosą się na Dziedziniec Menniczy. Zgodnie z planem wykonawca ma zakończyć wszystkie prace w czasie do 24 miesięcy.
Wartość kontraktu wynosi 31 mln zł. 85% tej kwoty pochodzi ze środków unijnych.
Za realizację robót odpowiada firma Telmax.
Komentarze